Polska druga Norwegią? 98 mln ton miedzi czeka pod ziemią
Lumina Metals zadebiutowała na GPW z wzrostem prawie 100%. Polska ma 98 milionów ton miedzi do wydobycia — surowca, na który czeka cały świat.
Lumina Metals to kanadyjska firma, która 16 czerwca zadebiutowała na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych z spektakularnym wzrostem kursu — w najlepszym momencie sesji akcje podrożały o prawie 98 procent względem ceny emisyjnej, co plasuje spółkę w ścisłej czołówce tegorocznych debiutów giełdowych.
Ale Lumina nie produkuje gier, leków ani smartfonów. Siedzi na czymś znacznie bardziej cennym dla przyszłości europejskiej gospodarki — na złożu miedzi, które eksperci porównują do odkrycia, które transformowało Norwegię w jeden z najbogatszych krajów świata.
Polska ma pod ziemią skarb wart miliardów
Złoże Nowa Sól w województwie lubuskim opisywane jest jako jedno z największych odkryć surowcowych w Europie od dziesięcioleci. Raport firmy EY zatytułowany “2025. Rok przełomu w polityce surowcowej Polski”, oparty na danych Państwowego Instytutu Geologicznego, wskazuje że perspektywiczne obszary występowania złóż miedzi w Polsce mogą wynosić nawet 165 milionów ton.
Lecz ta liczba to teoria. Realnie do opłacalnego wydobycia przy dzisiejszych technologiach kwalifikuje się 98 milionów ton miedzi. Ta liczba ma krytyczne znaczenie dla inwestorów i dla samej Lumina Metals — 98 milionów ton pokryłoby, według szacunków spółki, około 60 lat importu miedzi do całej Unii Europejskiej.
Prezes Lumina Metals Jordan Pandoff oświadczył, że gdy złoże Nowa Sól rozpocznie działalność, będzie jedną z największych kopalń miedzi i srebra na świecie. W ciągu pierwszych dziesięciu lat produkcji spółka przewiduje średnie roczne wydobycie blisko 300 tysięcy ton miedzi i około 30 milionów uncji srebra.
Polska producent miedzi na trzeciej lidze
Paradoks: Polska ma szóste miejsce na świecie pod względem zasobów miedzi, ale jako producent zajmuje dopiero trzynaste miejsce. Wydobycie spada od lat. KGHM, krajowy gigant górniczy, produkuje obecnie około 400 tysięcy ton miedzi rocznie. Złoża leżące dziś w eksploatacji mają, według spółki, wystarczyć na 40 do 50 lat.
Ale nowoczesne technologie wydobywcze pozwalają sięgać głębiej. Eksperci szacują że może to zagwarantować nawet 300 lat eksploatacji miedzi w Polsce — jeśli inwestycje będą realizowane konsekwentnie.
Między 2014 a 2022 rokiem rozpoznano w Polsce cztery nowe złoża rud miedzi i srebra: Nowa Sól, Sulmierzyce Północ, Żary i Mozów. Lumina Metals i Electrum Group zainwestowały w te poszukiwania już pół miliarda złotych.
Ile będzie kosztować wydobycie?
Decyzja inwestycyjna dotycząca budowy kopalni Nowa Sól ma zapaść do końca tej dekady. Koszt inwestycji to około 25 miliardów złotych — suma, która pokazuje skalę przedsięwzięcia.
Ale jest jeden warunek, który prezes Pandoff postawił jasno podczas debiutu na GPW: pełna realizacja projektu wymaga zmiany polskich przepisów o opodatkowaniu wydobycia miedzi i srebra. Całkowita efektywna stawka podatkowa sięga w Polsce blisko 79 procent — jedną z najwyższych w Europie i znacznie wyższą niż w krajach konkurencyjnych.
| Aspekt | Wartość | Znaczenie |
|---|---|---|
| Zasoby miedzi do wydobycia | 98 mln ton | Wystarczy na ~60 lat importu UE |
| Obecna produkcja KGHM | ~400 tys. ton/rok | Trzecia część potencjału Nowej Soli |
| Koszt budowy kopalni | ~25 mld zł | Jedna z największych inwestycji w Polsce |
| Efektywna stawka podatkowa | ~79% | Najwyższa w Europie |
| Planowe wydobycie Luminy | ~300 tys. ton miedzi/rok | Wzrost produkcji o 75% |
| Okres zwrotu podatków | 2026–2029 | Obniżka 500–750 mln zł rocznie |
Rząd obniża podatki, by przyciągnąć inwestorów
Ministerstwo Finansów zapowiedziało zmiany w opodatkowaniu wydobycia. Obniżenie obciążenia fiskalnego o około 500 milionów złotych w 2026 roku i o 750 milionów rocznie w latach 2027 i 2028. Od 2029 roku firmy wydobywające miedź będą mogły odliczać od podatku część wydatków inwestycyjnych.
To sygnał, że polski rząd rozumie, iż bez zmian podatkowych Lumina Metals może przenieść projekt do innego kraju — a Polska straciłaby szansę na transformację w europejskiego producenta surowców.
Świat głodny miedzi jak nigdy wcześniej
Co to oznacza dla inwestorów i polskiej gospodarki? Świat potrzebuje miedzi coraz bardziej. Każdy samochód elektryczny wymaga jej więcej niż pojazd spalinowy. Turbiny wiatrowe, panele fotowoltaiczne, sprzęt wojskowy — wszystko to wymaga miedzi. Popyt może wzrosnąć o ponad 40 procent do 2040 roku.
Polska ma pod ziemią 98 milionów ton surowca nadającego się do wydobycia, na który czeka cały kontynent. Lumina Metals zadebiutowała na GPW, bo inwestorzy wierzą, że ta polska historia może być podobna do norweskiej — transformacja z kraju biednego w bogaty dzięki zasobom naturalnym. Ale tylko jeśli przepisy podatkowe się zmienią, a decyzja inwestycyjna zostanie podjęta do końca dekady.
Najczęstsze pytania
Ile miedzi jest w Polsce pod ziemią?
Polska ma 98 milionów ton miedzi kwalifikującej się do opłacalnego wydobycia przy dzisiejszych technologiach. To wystarczyłoby na około 60 lat importu miedzi do całej Unii Europejskiej.
Kiedy ruszy kopalnia Nowa Sól?
Decyzja inwestycyjna dotycząca budowy kopalni ma zapaść do końca tej dekady. Koszt inwestycji to około 25 miliardów złotych, a produkcja mogłaby wynosić blisko 300 tysięcy ton miedzi rocznie.
Dlaczego akcje Lumina Metals poszybowały w górę?
Inwestorzy wierzą w potencjał złoża Nowa Sól, porównywanego do odkrycia, które uczyniło Norwegię jednym z najbogatszych krajów świata. Światowy popyt na miedź rośnie szybko — zwłaszcza do samochodów elektrycznych i odnawialnych źródeł energii.
Jakie są podatki na wydobycie miedzi w Polsce?
Efektywna stawka podatkowa wynosi około 79 procent — jedną z najwyższych w Europie. Rząd zapowiedział obniżki: 500 milionów złotych w 2026 roku i 750 milionów rocznie od 2027 roku.
Ile miedzi wydobywa KGHM?
KGHM produkuje obecnie około 400 tysięcy ton miedzi rocznie. Jego złoża mają wystarczyć na 40–50 lat eksploatacji, ale nowoczesne technologie mogą wydłużyć to do 300 lat.
Na podstawie: Niezależna. Tekst opracowany redakcyjnie.