Wydanie niedziela, 5 lipca 2026
Gospodarka, która napędza Polskę
Niezależny serwis informacyjny
Biz Dziennik Gospodarka, która napędza Polskę
Czytasz najnowsze wydanie
Biz Dziennik
Rynki

Ceny paliw w górę mimo spadku ropy. Napięta sytuacja na rynku

Analitycy e-petrol.pl przewidują kolejne podwyżki cen benzyny i diesla w Polsce.

Redakcja · 5 lipca 2026
Close-up of a fuel pump showing gasoline and diesel options at a gas station in Los Angeles.
Fot. Ekaterina Belinskaya / Pexels · Pexels License

Ceny benzyny i oleju napędowego na polskich stacjach będą rosnąć w przyszłym tygodniu, mimo że globalne notowania ropy naftowej spadają. Analitycy portalu e-petrol.pl prognozują, że benzyna 95-oktanowa osiągnie przedział 6,74-6,85 zł za litr, a olej napędowy 6,94-7,05 zł za litr. To kolejny sygnał, że polska branża paliwowa zmaga się z problemami, które wykraczają poza zwykłe wahania cen surowca.

Szok po wygaśnięciu pakietu CPN

Przełomowym momentem dla kierowców była data 1 lipca 2024 roku, kiedy wygasł pakiet CPN (obniżka VAT i akcyzy na paliwa). Skutki były natychmiastowe i drastyczne — na wielu stacjach benzynowych w Polsce ceny skoczyły niemal z dnia na dzień. Średnio benzyna i olej napędowy zdrożały o 79 groszy na litrze w porównaniu do maksymalnych poziomów obowiązujących 30 czerwca. Niektóre placówki były jeszcze bardziej agresywne — podniosły stawki nawet o prawie 1 zł na litrze.

Jedynym paliwem, które poszło w przeciwnym kierunku, był autogaz. Po 9-groszowej obniżce jego cena wyniosła 3,29 zł za litr. Dla kierowców aut gazowych to była jedyna dobra wiadomość w tym okresie.

PaliwoObecna prognozaZmiana od 30 czerwcaTrend
Benzyna 956,74–6,85 zł/l+79 gr/lwzrost
Olej napędowy6,94–7,05 zł/l+79 gr/lwzrost
Autogaz3,20–3,26 zł/l-9 gr/lspadek

Hurtowe ceny paliw pną się w górę

Aby zrozumieć, co czeka kierowców na stacjach, warto spojrzeć na ceny na rynku hurtowym. Na przełomie czerwca i lipca wzrosły one znacząco. Średnia cena benzyny 95-oktanowej na rynku hurtowym wzrosła o 79,80 zł do 5354 zł za metr sześcienny. Olej napędowy w rafineriach kosztuje aktualnie średnio 5508,80 zł za metr sześcienny po podwyżce o 93,80 zł.

Te liczby pokazują, że wzrost cen na stacjach benzynowych nie jest wymysłem właścicieli placówek — ma on rzeczywiste uzasadnienie w kosztach, które ponoszą dystrybutorzy paliw.

Paradoks: ropa spada, paliwa drożeją

Najciekawszym zjawiskiem jest paradoks, który obserwujemy na rynkach finansowych. Globalne notowania ropy naftowej spadają, a jednocześnie ceny produktów naftowych na europejskich giełdach rosną. Jak to możliwe?

Analitycy e-petrol.pl wyjaśniają, że za tym zjawiskiem stoi napięta sytuacja podażowa na rynku globalnym. Paliwa drożeją, bo pomimo spadku notowań ropy, ceny produktów naftowych na giełdach europejskich wzrosły w związku z utrzymującą się globalnie ograniczoną podażą.

Geopolityka jako czynnik ceny

Kluczową rolę odgrywa sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie. Cieśnina Ormuz — strategiczny punkt, przez który przepływa znaczna część światowego handlu ropą — pozostaje głównym czynnikiem ryzyka dla cen paliw. Choć wstępne porozumienia umożliwiły częściowe wznowienie ruchu tankowców i ograniczyły premię geopolityczną w cenach ropy, napięcia nadal się utrzymują.

Sytuacja na międzynarodowym rynku ropy stopniowo się stabilizuje po okresie silnych napięć geopolitycznych, ale zagrożenia pozostają. Każde pogorszenie się sytuacji w cieśninie Ormuz mogłoby spowodować nowy skok cen paliw, tym razem już bez możliwości wsparcia ze strony rządowych programów obniżających ceny.

Co to oznacza dla kierowców

Dla przeciętnego kierowcy oznacza to, że tankowaniem paliwa będzie coraz drożej. Wzrosty nie będą drastyczne — analitycy e-petrol.pl zapewniają, że podwyżki powinny być umiarkowane — ale będą konsekwentne. Brak wsparcia państwa w postaci pakietu CPN oznacza, że ceny będą w pełni odzwierciedlać rzeczywiste koszty na rynkach międzynarodowych.

Dlaczego to ważne dla całej gospodarki? Ceny paliw bezpośrednio wpływają na koszty transportu, logistyki i produkcji. Wyższe ceny na stacjach benzynowych mogą się przełożyć na wyższe ceny towarów w sklepach i usług transportowych. Firmy transportowe będą zmuszane do podwyższenia stawek, co ostatecznie odczują konsumenci.

Sytuacja na rynku paliw pokazuje, jak bardzo polska gospodarka jest uzależniona od globalnych trendów i napięć geopolitycznych. Bez dodatkowych interwencji państwa kierowcy będą musieli przyzwyczaić się do wyższych cen paliw jako nowej normy.

Najczęstsze pytania

Ile będzie kosztować benzyna w przyszłym tygodniu?

Analitycy e-petrol.pl prognozują, że benzyna 95-oktanowa będzie kosztować 6,74-6,85 zł za litr, czyli wzrost w stosunku do obecnych poziomów.

Dlaczego drożeją paliwa, jeśli ropa spada?

Mimo spadku cen ropy na rynkach światowych, produkty naftowe na europejskich giełdach drożeją z powodu napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie i ograniczonej podaży na rynku.

Kiedy skończyła się obniżka VAT na paliwa?

Pakiet CPN (Chester Petrol Nadal) wygasł 1 lipca 2024 roku, co spowodowało natychmiastowe wzrosty cen na wielu stacjach benzynowych w Polsce.

Które paliwo tanieje?

Autogaz jest jedynym paliwem w trendzie spadkowym — jego cena wyniosła 3,29 zł/l po obniżce o 9 groszy, a prognozowany przedział to 3,20-3,26 zł/l.

Co się dzieje w cieśninie Ormuz?

Cieśnina Ormuz pozostaje kluczowym czynnikiem ryzyka na rynku ropy — mimo częściowego wznowienia ruchu tankowców, napięcia geopolityczne nadal się utrzymują i wpływają na ceny paliw.

Na podstawie: Business Insider Polska. Tekst opracowany redakcyjnie.