Polska straciła status kraju taniego paliwa. Szwecja nas przegoniła
Po wygaszeniu "pakietu CPN" ceny paliw w Polsce wzrosły. Benzynę taniej niż u nas kupują już w sześciu krajach UE, w tym w zamożnej Szwecji.
Polska nie jest już krajem taniego paliwa — po wygaszeniu “pakietu CPN” nasze ceny zbliżyły się do europejskiej średniej, a w sześciu krajach Unii Europejskiej paliwo jest tańsze niż u nas.
Jeszcze do niedawna rząd chętnie powtarzał, że polska cena paliw należy do najniższych w UE. Gdy obowiązywały obniżki podatków w ramach “pakietu CPN”, kierowcy w Polsce płacili mniej niż niemal wszędzie — taniej było tylko na maleńkiej Malcie. Sytuacja radykalnie się zmieniła. Dane BM Reflex pokazują, że dziś Polska traci przewagę konkurencyjną na rynku paliw.
Benzyna w Polsce: wzrost cen i utrata konkurencyjności
Benzyna 95 w Polsce kosztuje obecnie ok. 1,60 euro za litr. To wydaje się niemal na poziomie średniej europejskiej (1,75 euro za litr), ale szczegóły pokazują, jak bardzo zmienił się nasz status. Taniej niż w Polsce benzynę kupować można w sześciu krajach UE.
Wśród nich znalazła się zamożna Szwecja — kraj, który zwykle kojarzy się z wysokimi cenami. Kierowcy w Szwecji płacą zaledwie 1,38 euro za litr benzyny 95, czyli o 0,22 euro mniej niż w Polsce. Taniej niż u nas paliwo jest również w Bułgarii, Słowenii i Hiszpanii.
| Kraj | Benzyna 95 (euro/l) | Diesel (euro/l) | Pozycja |
|---|---|---|---|
| Dania | 2,37 | 2,15 | Najdrożej |
| Niemcy | >2,00 | >2,00 | Bardzo drogo |
| Unia (średnia) | 1,75 | 1,75 | Standard |
| Polska | 1,60 | 1,61 | Poniżej średniej |
| Szwecja | 1,38 | 1,57 | Taniej niż Polska |
| Bułgaria | Taniej | 1,50 | Najtaniej |
| Malta | Najtaniej | - | Wyjątek |
Diesel: siedem krajów taniej, Finlandia i Holandia drożej
Sytuacja diesla jest podobna. Olej napędowy w Polsce kosztuje 1,61 euro za litr — poniżej średniej unijnej, ale siedem krajów UE oferuje go taniej. Najtaniej diesel jest w Bułgarii (1,50 euro/l), a Szwecja znowu wyprzedza Polskę, oferując paliwo za 1,57 euro.
Najdroższy diesel w Unii jest w Finlandii i Holandii (2,15 euro/l). Niemcy, będące naszym głównym sąsiadem, również mają wyraźnie droższe paliwo — powyżej 2 euro za litr. To wyjaśnia, dlaczego niemieccy kierowcy nadal chętnie jeżdżą tankować na polskich stacjach, mimo że różnica się zmniejszyła.
Co się zmieniło? Wygaszenie “pakietu CPN”
Kluczową zmianę przyniósł koniec “pakietu CPN” — programu obniżek podatków na paliwa. Gdy program obowiązywał, Polska miała rzeczywiście najniższe ceny w Europie (poza Maltą). Po jego wygaszeniu ceny wzrosły, a Polska straciła konkurencyjną pozycję.
Rząd uzasadniał likwidację programu względami budżetowymi. Resort finansów informował, że “pakiet CPN” kosztował budżet państwa ok. 4,7 mld zł rocznie. Premier Donald Tusk powiedział w Sejmie: “Z budżetu państwa nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy. Wytrzymałość budżetu też ma swoje granice”.
Podatki jako kluczowy czynnik cen
Ceny paliw zależą oczywiście od sytuacji geopolitycznej i cen ropy naftowej, ale podatki odgrywają rolę fundamentalną. Szwecja to doskonały przykład — niedawno wprowadził pakiet obniżek podatków na paliwa, aby “szwedzkie rodziny i przedsiębiorstwa miały dostęp do energii przez całą dobę, siedem dni w tygodniu, po rozsądnych cenach”, jak tłumaczyła decyzję szwedzka wicepremier Ebba Busch.
Co to oznacza dla polskich kierowców?
Urata statusu kraju taniego paliwa ma praktyczne konsekwencje. Po pierwsze, polskie gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa płacą więcej za paliwo — różnica 0,15 euro za litr to na pełnym baku 60-litrowym dodatkowe 9 euro. Po drugie, polska konkurencyjność na rynku transportu i logistyki maleje, szczególnie wobec krajów takich jak Bułgaria czy Słowenia.
Czy powrót do obniżek podatków jest możliwy? Minister energii Miłosz Motyka nie wyklucza tego scenariusza — zwłaszcza w przypadku dalszej eskalacji na Bliskim Wschodzie. Jednak słowa premiera Tuska nie dają zbyt wielkiej nadziei. Rząd musi balansować między wsparciem dla kierowców a stabilnością budżetu państwa, a obecna polityka wyraźnie faworyzuje drugą opcję.
Polska pozostaje krajem o umiarkowanych cenach paliw w stosunku do bogatych krajów Europy Zachodniej, ale straciła unikalną pozycję najtańszego paliwa w Unii. To zmiana symboliczna — koniec pewnej ery, w której polska gospodarka mogła się pochwalić jedną z konkurencyjnych przewag na mapie europejskich cen.
Najczęstsze pytania
Ile kosztuje benzyna w Polsce w porównaniu z innymi krajami UE?
Benzyna 95 w Polsce kosztuje ok. 1,60 euro za litr, co plasuje nas poniżej średniej unijnej (1,75 euro), ale wyżej niż w sześciu krajach UE, w tym Szwecji (1,38 euro), Bułgarii i Słowenii. Najdrożej jest w Danii (2,37 euro/l).
Co to jest "pakiet CPN" i dlaczego go wygaszono?
"Pakiet CPN" to program obniżek podatków na paliwa, który kosztował budżet Polski ok. 4,7 mld zł rocznie. Rząd wygasił go, twierdząc, że "wytrzymałość budżetu ma swoje granice" — premier Donald Tusk podkreślił, że państwo nie może "bez końca łożyć" pieniędzy na subsydiowanie paliw.
Czy Polska wróci do obniżek podatków na paliwa?
Minister energii Miłosz Motyka nie wyklucza powrotu do podobnych rozwiązań w przypadku dalszej eskalacji na Bliskim Wschodzie, ale premier Tusk nie daje kierowcom zbyt wielkich nadziei. Decyzja zależy od sytuacji budżetowej i geopolitycznej.
Dlaczego Szwecja ma taniej benzynę niż Polska?
Szwecja niedawno wprowadził pakiet obniżek podatków na paliwa, aby rodziny i przedsiębiorstwa miały dostęp do energii po "rozsądnych cenach". Podatki mają kluczowy wpływ na ostateczną cenę paliwa na stacji.
Ile kosztuje diesel w Polsce i jak się ma do średniej europejskiej?
Olej napędowy w Polsce kosztuje 1,61 euro za litr, czyli poniżej średniej unijnej (1,75 euro). Taniej niż w Polsce diesel jest w siedmiu krajach UE, w tym Bułgarii (1,50 euro/l) i Szwecji (1,57 euro/l).
Na podstawie: Business Insider Polska. Tekst opracowany redakcyjnie.