Polska rosnie terytorialnie, ale traci ludność. Gdzie ubywa mieszkańców?
Polska powiększyła się o 433 ha, ale straciła 156,6 tys. mieszkańców. Tylko Małopolska oparła się depopulacji. Sprawdź, gdzie jest najgorzej.
Polska powiększyła się terytorialnie o 433 hektary w 2025 roku, ale jednocześnie straciła 156,6 tys. mieszkańców — to paradoks współczesnej demografii kraju, który ujawniają najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) opublikowane 1 stycznia 2026 roku.
Wzrost powierzchni Polski: gdzie przybyło terenu?
Zmiana terytorialna Polski o 433 hektary może wydawać się niewielka, ale stanowi wyraźny kontrast do roku poprzedniego, kiedy zanotowano zmniejszenie powierzchni o 68 hektarów. Zmiany wynikają zarówno z decyzji administracyjnych Rady Ministrów, jak i z prac związanych z prowadzeniem rejestrów geodezyjnych.
Najciekawsza obserwacja dotyczy przesunięcia granic między miastem a wsią. Tereny miejskie powiększyły się o 6486 hektarów, podczas gdy tereny wiejskie zmniejszyły się o 6040 hektarów. To oznacza, że miasta rozrastają się kosztem obszarów wiejskich — proces typowy dla krajów o zaawansowanej urbanizacji.
W strukturze administracyjnej Polski na dzień 1 stycznia 2026 roku funkcjonuje 16 województw, 314 powiatów, 66 miast na prawach powiatu oraz 2479 gmin. W minionym roku zmieniono granice 19 gmin w pięciu województwach (lubelskim, małopolskim, mazowieckim, pomorskim, śląskim). Sześć miejscowości wiejskich otrzymało status miasta: Janów Podlaski, Stanisławów, Małkinia Górna, Staroźreby, Branice i Janów.
Depopulacja Polski: 156,6 tys. mieszkańców mniej
O ile terytorialnie Polska rośnie, o tyle demograficznie się kurczy. Liczba ludności Polski na dzień 1 stycznia 2026 roku wyniosła 37 mln 332,5 tys. osób i była niższa niż rok wcześniej o 156,6 tys. — to wynik ubytków naturalnych i migracji.
Ubytek ludności obserwowano w 15 województwach. Największe spadki zanotowano w:
| Województwo | Charakter zmian |
|---|---|
| Śląskie | Największy ubytek ludności |
| Łódzkie | Drugi co do wielkości ubytek |
| Lubelskie | Trzeci co do wielkości ubytek |
| Opolskie, Świętokrzyskie, Warmińsko-Mazurskie | Znaczące ubytki |
| Małopolskie | Jedyne województwo ze wzrostem populacji |
Na poziomie powiatów sytuacja jest jeszcze bardziej dramatyczna — zmniejszenie liczby ludności zanotowano w 343 jednostkach spośród 380. Największy ubytek dotknął miasta na prawach powiatu: Łódź, Bydgoszcz, Szczecin, Częstochowę i Sosnowiec. Te duże ośrodki miejskie tracą mieszkańców, którzy migrują do mniejszych miast i przedmieść.
Gdzie przybywa ludności? Aglomeracje i ich otoczenie
Wzrost liczby ludności w Polsce ogranicza się do zaledwie 37 powiatów. Wzrost obserwuje się głównie w Krakowie, powiatach poznańskim i wrocławskim, a także w Warszawie i sąsiadujących z nią powiatach piaseczyńskim i wołomińskim.
Na poziomie gmin wiejskich i miejsko-wiejskich wzrost ludności zanotowano w 426 jednostkach — głównie w gminach stanowiących bezpośrednie zaplecze ośrodków metropolitalnych. Są to miejscowości takie jak:
Otoczenie Warszawy: Grodzisk Mazowiecki, Lesznowola, Raszyn, Radzymin
Otoczenie Trójmiasta: Kosakowo, Żukowo, Szemud, Wejherowo
Otoczenie Wrocławia: Długołęka, Czernica, Miękinia
Otoczenie Poznania: Dopiewo, Kórnik, Rokietnica, Tarnowo Podgórne
Otoczenie Krakowa: Wieliczka (znana z kopalni soli)
Ten wzór jest wyraźny: ludzie opuszczają duże miasta, ale pozostają w ich bezpośrednim otoczeniu, szukając lepszych warunków do życia — większych domów, zieleni, spokojniejszej atmosfery, przy jednoczesnym dostępie do pracy i usług w mieście.
Co to oznacza dla gospodarki i planowania terytorialnego?
Dane GUS ujawniają głębokie procesy demograficzne i ekonomiczne zachodzące w Polsce. Paradoks wzrostu terytorialnego przy spadku populacji wskazuje na zmianę sposobu użytkowania gruntów — miasta się rozrastają, ale ich gęstość zaludnienia spada.
Depopulacja dużych miast przemysłowych (Łódź, Bydgoszcz, Szczecin) odzwierciedla długoterminowe trendy transformacji gospodarczej i migracji do bardziej dynamicznych ośrodków. Jednocześnie wzrost populacji w przedmieściach dużych miast pokazuje, że ludzie nie uciekają z aglomeracji, ale szukają lepszych warunków życia na ich obrzeżach.
Małopolska, jedyne województwo ze wzrostem populacji, wyróżnia się dynamicznym rozwojem gospodarczym Krakowa i jego otoczenia, co przyciąga migrantów zarówno z Polski, jak i z zagranicy. To wojewódzctwo staje się magnesem dla ludzi szukających pracy, edukacji i lepszych perspektyw.
Dla planistów terytorialnych i samorządów dane te stanowią istotny sygnał — rozwój infrastruktury i usług powinien następować nie tylko w centrach miast, ale przede wszystkim w ich przedmieściach, gdzie faktycznie przybywa ludności i gdzie powstaje popyt na nowe mieszkania, szkoły i drogi.
Najczęstsze pytania
Ile ludności ubyło Polsce w 2025 roku?
Liczba ludności Polski zmniejszyła się o 156,6 tys. osób w ciągu roku — z 37,5 mln do 37,3 mln mieszkańców na dzień 1 stycznia 2026 roku, zgodnie z danymi GUS.
Które województwa tracą ludność w Polsce?
Depopulacja dotyczy 15 województw. Największy ubytek zanotowano w województwach śląskim, łódzkim i lubelskim. Jedynym wyjątkiem jest Małopolska, która zanotowała wzrost populacji.
Gdzie w Polsce przybywa mieszkańców?
Wzrost ludności obserwuje się głównie w otoczeniu dużych miast: Warszawy (powiaty piaseczyński, wołomiński), Krakowa, Wrocławia, Poznania i Trójmiasta. Gminy takie jak Grodzisk Mazowiecki, Wieliczka czy Dopiewo przyciągają migrantów z miast.
Jakie miasta straciły najwięcej mieszkańców?
Największy ubytek ludności zanotowały miasta na prawach powiatu: Łódź, Bydgoszcz, Szczecin, Częstochowa i Sosnowiec — to efekt migracji do mniejszych ośrodków i przedmieść.
Czy Polska powiększyła się terytorialnie?
Tak, powierzchnia Polski wzrosła o 433 hektary w 2025 roku. Zmiana wynika zarówno z decyzji administracyjnych, jak i zmian w rejestrach geodezyjnych.
Na podstawie: Business Insider Polska. Tekst opracowany redakcyjnie.