Wydanie niedziela, 30 sierpnia 2026
Gospodarka, która napędza Polskę
Niezależny serwis informacyjny
Biz Dziennik Gospodarka, która napędza Polskę
Czytasz najnowsze wydanie
Biz Dziennik
Gospodarka

Gospodarka światowa w trzech wyzwaniach: co czeka banki i firmy

Prezes Erste Banku Polska wskazuje na kluczowe problemy stojące przed światową gospodarką: fragmentację handlu, presję na stopy procentowe i szybkie zmiany na…

Autor: Katarzyna Mrózek, 30 sierpnia 2026
Creative world map made from assorted coins on a solid gray backdrop, symbolizing global finance.
Fot. Monstera Production / Pexels · Pexels License

Trzy zjawiska definiują dzisiejszą rzeczywistość gospodarczą: fragmentacja handlu międzynarodowego, zmienność polityki monetarnej i przyspieszająca transformacja rynku pracy. Michał Gajewski, prezes Erste Banku Polska, wskazuje na te problemy jako kluczowe dla przyszłości biznesu i finansów.

Fragmentacja handlu zamiast integracji

Przez dekady światowa gospodarka rozwijała się na bazie głębokich powiązań handlowych między krajami. Ten model zmienia się fundamentalnie. Zamiast jednego, zintegrowanego systemu handlu, obserwujemy powstawanie odrębnych bloków gospodarczych — regionów, które preferują współpracę wewnętrzną i ograniczają wymianę z konkurentami geopolitycznymi.

Dla przedsiębiorstw oznacza to konieczność przemodelowania łańcuchów dostaw, diversyfikacji źródeł surowców i poszukiwania partnerów w ramach preferowanych bloków. Banki muszą dostosować strategie finansowania międzynarodowego, biorąc pod uwagę rosnące bariery regulacyjne i polityczne.

Dylematy polityki stóp procentowych

Drugą osią napięcia jest kierunek polityki monetarnej. Na niemal wszystkich rynkach obserwuje się wzrost rentowności obligacji — sygnał, że inwestorzy oczekują wyższych stóp procentowych lub inflacji. Jednocześnie pojawiła się polityczna presja na obniżenie kosztów kredytu.

Napięcie to widać w samych decyzjach Rezerwy Federalnej. W lipcu w Federalnym Komitecie Otwartego Rynku (FOMC) trzech członków głosowało za podwyżką stóp, mimo że większość opowiadała się za utrzymaniem status quo. Ta rozbieżność odzwierciedla głębokie różnice opinii na temat tego, czy gospodarka wymaga dalszego wsparcia, czy też należy zwalczać ryzyko inflacji.

Presja polityczna — w tym ze strony administracji — na redukcję stóp komplikuje sytuację. Banki centralne znajdują się w trudnej pozycji: muszą balansować między oczekiwaniami rynku, wymogami stabilności finansowej a naciskami politycznymi.

Automatyzacja przegania politykę

Trzecim wyzwaniem jest szybkość zmian technologicznych na rynku pracy. Sztuczna inteligencja i automatyzacja transformują strukturę zatrudnienia w tempie, które znacznie wyprzedza zdolność polityki gospodarczej do reagowania.

Tradycyjne narzędzia — szkolenia zawodowe, programy wspierające bezrobocie, regulacje rynku pracy — działają w skali lat. Technologia zmienia sektor w miesiącach. Oznacza to, że miliony pracowników mogą znaleźć się w sytuacji, w której ich umiejętności stają się nieaktualne szybciej, niż zdążą się przeorientować.

Dla pracodawców to szansa na wzrost produktywności, ale też zobowiązanie do inwestycji w edukację pracowników. Dla państwa — wyzwanie w utrzymaniu spójności społecznej w obliczu szybkich zmian.

Dyskusja na szczytach międzynarodowych

Problemy te będą dyskutowane na dwóch kluczowych spotkaniach. Sympozjum bankowców centralnych w Jackson Hole — gdzie przewodniczy mu Kevin Warsh — skupia się na innowacjach finansowych i ich implikacjach dla polityki monetarnej. Drugi szczyt, zorganizowany przez G20 w Asheville w Karolinie Północnej, będzie okazją do rozmów ministrów finansów i szefów banków centralnych o skoordynowanym podejściu do tych wyzwań.

Agenda obu spotkań wskazuje, że światowe elity finansowe są świadome, że tradycyjne podejścia do zarządzania gospodarką mogą okazać się niewystarczające.

Co to oznacza dla biznesu i inwestorów

Firmy powinny przygotować się na scenariusz, w którym koszty finansowania będą wyższe niż w ostatniej dekadzie, a dostęp do globalnych łańcuchów dostaw — bardziej skomplikowany. Inwestycje w technologię i edukację pracowników stają się nie tylko kwestią konkurencyjności, ale przetrwania.

Dla inwestorów oznacza to wzrost zmienności na rynkach finansowych, szczególnie w sektorach wrażliwych na zmiany stóp procentowych i strukturę zatrudnienia. Dywersyfikacja geograficzna i sektorowa staje się ważniejsza niż kiedykolwiek.

Banki muszą jednocześnie przygotować się na możliwość szybkich zmian w polityce monetarnej — zarówno w kierunku podwyżek, jak i cięć stóp — oraz na presję regulacyjną związaną z fragmentacją handlu.

Na podstawie: Business Insider Polska. Tekst opracowany redakcyjnie.