OKI zmieni polski rynek kapitałowy. Ponad 10 mln Polaków czeka na start
Osobiste Konta Inwestycyjne mogą przyciągnąć na GPW dziesiątki miliardów złotych.
Osobiste Konta Inwestycyjne będą dostępne w Polsce od przyszłego roku i mogą stać się przełomem dla rozwoju krajowego rynku kapitałowego. Raport przygotowany wspólnie przez Giełdę Papierów Wartościowych i PKO BP wskazuje na ogromny potencjał tego instrumentu — szczególnie w kontekście niedoinwestowania polskiego rynku akcji.
Polska giełda potrzebuje napływu kapitału
Polska kapitalizacja rynku akcji stanowi zaledwie około 30 proc. produktu krajowego brutto. Dla porównania, średnia w Unii Europejskiej wynosi około 70 proc. Ta dysproporcja oznacza, że polskie przedsiębiorstwa mają dostęp do znacznie mniejszego puli kapitału inwestycyjnego niż ich europejskie konkurentki. Zamknięcie tej luki wymagałoby wprowadzenia do systemu około 250 miliardów złotych w ciągu pięciu lat — czyli średnio około 50 miliardów złotych rocznie.
Dane z pierwszego półrocza 2026 roku pokazują, że obroty inwestorów indywidualnych na GPW wyniosły 78 miliardów złotych, co stanowi wzrost o 16 miliardów złotych rok do roku. Wzrost jest znaczący, ale niewystarczający do szybkiego zmniejszenia dystansu wobec rynków europejskich.
Kto będzie inwestować przez OKI?
Badanie przeprowadzone przez Research & Insight Studio pod kierownictwem prof. Katarzyny Sekścińskiej ujawnia skalę potencjalnego odbiorcy. Aż 83 proc. dorosłych Polaków deklaruje posiadanie oszczędności, a 39 proc. ma zgromadzone ponad 30 tysięcy złotych. To oznacza, że znaczna część społeczeństwa dysponuje kapitałem, który teoretycznie mogłaby zaangażować w inwestycje.
Jednak bariery psychologiczne i praktyczne wciąż powstrzymują Polaków przed wejściem na rynek. Prawie połowa osób, które planują inwestować, ale jeszcze tego nie robią, wskazuje właśnie OKI jako rozwiązanie, które umożliwiłoby im podjęcie takiego kroku. Jednocześnie 60 proc. badanych uważa OKI za nowe rozwiązanie na polskim rynku, a 58 proc. ocenia je jako atrakcyjne — co sugeruje wysoką gotowość do zainteresowania się tym instrumentem.
Szacunki napływu kapitału
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Potencjalni użytkownicy OKI | około 10 mln Polaków |
| Wpływy do OKI w 2027 r. | 38 mld zł |
| Wpływy do OKI w 2034 r. | 70 mld zł |
| Nowe napływy na rynek w 2027 r. | około 2 mld zł |
| Nowe napływy w latach 2033–2036 | do 23 mld zł rocznie |
| Dodatkowe zakupy akcji w 2027 r. | 0,3–0,6 mld zł |
| Dodatkowe zakupy akcji w 2033–2036 | 3,5–7,0 mld zł rocznie |
Szacunki przygotowane przez Trigona DM wskazują, że do 2040 roku trzy czwarte potencjalnych klientów otworzy Osobiste Konto Inwestycyjne. Oznaczałoby to napływ około 10 milionów nowych inwestorów na polski rynek. Wpływy do takich kont mogą osiągnąć 38 miliardów złotych już w 2027 roku, a następnie rosnąć do 70 miliardów złotych w 2034 roku.
Szczególnie istotne dla rynku akcji są szacunki dotyczące bezpośrednich zakupów polskich papierów wartościowych. W 2027 roku mogą to być kwoty od 0,3 do 0,6 miliarda złotych, ale w okresie 2033–2036 napływy mogą wzrosnąć do 3,5–7,0 miliardów złotych rocznie. To byłby znaczący impuls dla kapitalizacji GPW.
Co to oznacza dla inwestora?
Limit zwolnienia podatkowego stanowi kluczową zachętę. Dla aktywów inwestycyjnych wynosi on 100 tysięcy złotych, a dla aktywów oszczędnościowych — 25 tysięcy złotych. Oznacza to, że zyski do tych limitów nie będą opodatkowane, co istotnie zmienia matematykę zwrotu z inwestycji dla małych i średnich inwestorów.
Dla osób, które posiadają oszczędności, ale nigdy nie inwestowały, OKI może być punktem wejścia — narzędziem, które łączy bezpieczeństwo oszczędzania z potencjałem wzrostu kapitału. Dla rynku kapitałowego to szansa na zmianę struktury uczestników i znaczne zwiększenie puli dostępnego kapitału.
Raport pokazuje, że polska gospodarka stoi u progu transformacji rynku kapitałowego. Sukces OKI będzie zależeć nie tylko od samego instrumentu, ale także od edukacji finansowej i zaufania inwestorów do polskich spółek.
Na podstawie: Parkiet. Tekst opracowany redakcyjnie.