Inflacja w Polsce spadła do 2,5 proc. GUS publikuje finalne dane
Główny Urząd Statystyczny opublikował finalne dane o inflacji w Polsce za czerwiec 2026 r. Wskaźnik CPI spadł do 2,5 proc.
Inflacja konsumencka w Polsce w czerwcu 2026 roku spadła do 2,5 procent rok do roku, co oznacza wyraźne spowolnienie wzrostu cen w stosunku do maja, kiedy inflacja wyniosła 3,1 procent. Główny Urząd Statystyczny opublikował w środę finalne dane, które okazały się niższe od pierwotnych prognoz ekonomistów zakładających 2,7 procent. Wynik jest jednak zgodny z wstępnym odczytem (flash) z dwóch tygodni wcześniej.
Co wpłynęło na spadek inflacji?
Za wyraźnym spadkiem wskaźnika CPI z 3,1 procent w maju do 2,5 procent w czerwcu odpowiadały przede wszystkim dwie kategorie:
Paliwa i transport — dynamika wzrostu cen paliw wyhamowała drastycznie z 12,3 procent rok do roku w maju do zaledwie 5,3 procent w czerwcu. To największy pojedynczy czynnik łagodzący inflację.
Żywność — ceny żywności spadły rok do roku o 0,2 procent, co jest zjawiskiem rzadkim. Obniżki dotyczyły głównie mięs, olejów, tłuszczy, owoców i warzyw, jak wskazali ekonomiści PKO BP.
Wbrew pozytywnym trendom w niektórych kategoriach, ceny usług wzrosły o 5,4 procent rok do roku, podczas gdy ceny towarów poszły w górę zaledwie o 1,3 procent. Asymetria między usługami a towarami odzwierciedla różne dynamiki na rynku pracy i kosztów operacyjnych sektora usług.
Które kategorie drożeją najszybciej?
| Kategoria | Wzrost rok do roku | Wpływ na inflację |
|---|---|---|
| Napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe | +6,5% | +0,32 pkt proc. |
| Rekreacja, sport, kultura | +5,2% | +0,33 pkt proc. |
| Usługi mieszkaniowe i media | +4,9% | +1,00 pkt proc. |
| Zdrowie | +5,0% | +0,31 pkt proc. |
| Restauracje i zakwaterowanie | +4,5% | +0,25 pkt proc. |
| Informacja i komunikacja | +4,0% | +0,20 pkt proc. |
| Transport | +5,3% | (główny hamulec m/m) |
| Odzież i obuwie | −3,1% | −0,12 pkt proc. |
| Żywność i napoje bezalkoholowe | −0,2% | −0,06 pkt proc. |
Co to oznacza dla Rady Polityki Pieniężnej?
Wynik inflacji na poziomie 2,5 procent jest dobrą wiadomością dla Narodowego Banku Polskiego. Wskaźnik znalazł się dokładnie w celu inflacyjnym NBP (2,5 procent) z tolerowanymi odchyleniami +/− 1 punkt procentowy. To oznacza, że bank centralny osiągnął swój główny cel monetarny, przynajmniej na obecny moment.
Rada Polityki Pieniężnej na początku lipca zdecydowała o utrzymaniu stóp procentowych bez zmian. Stopa referencyjna NBP pozostaje na poziomie 3,75 procent, gdzie utrzymuje się już czwarty miesiąc z rzędu. To czwarta decyzja o braku zmian — wcześniej przez prawie rok koszt pieniądza nad Wisłą spadł o 2 punkty procentowe.
Sygnały o możliwych zmianach po wakacjach
Dzień po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński wygłosił konferencję prasową, podczas której ku zaskoczeniu rynku zaczął sugerować możliwość obniżek stóp procentowych po zakończeniu okresu wakacyjnego. Inwestorzy intensywnie szukają wskazówek, czy deklarowana przez prezesa NBP możliwość redukcji stóp będzie miała szersze poparcie w Radzie.
Sygnały te są ważne, ponieważ mogą wpłynąć na decyzje przedsiębiorstw dotyczące inwestycji i zatrudnienia, a także na zachowania konsumentów i ich skłonność do zaciągania kredytów.
Prognozy na dalsze miesiące
Wedle najnowszej lipcowej projekcji ekonomistów Narodowego Banku Polskiego, inflacja w Polsce w całym 2026 roku wyniesie 2,9 procent, co stanowi spadek z 3,6 procent zanotowanych w 2025 roku. Na kolejne lata prognozuje się dalsze obniżanie: do 2,7 procent w 2027 roku i do 2,2 procent w 2028 roku.
W ujęciu miesięcznym czerwiec przyniósł deflację — ceny spadły o 0,5 procent wobec maja. Ceny usług wzrosły o 0,6 procent, ale ceny towarów spadły o 0,9 procent, co wskazuje na trwającą presję deflacyjną w sektorze handlu i produkcji.
Znaczenie dla gospodarki
Spadek inflacji do poziomu celu NBP jest pozytywnym sygnałem dla stabilności gospodarki. Niższa inflacja oznacza, że siła nabywcza pieniądza polskich konsumentów i przedsiębiorstw jest bardziej przewidywalna. Dla firm oznacza to mniejszą niepewność przy planowaniu cen i marż zysku. Dla konsumentów to szansa na bardziej stabilne koszty utrzymania.
Jednak asymetryczny wzrost cen — szybki w usługach, wolny w towarach — sugeruje, że gospodarka polska nadal boryka się z presją kosztową w sektorze usług, szczególnie w mieszkalnictwie i energii. To może być obszarem, na którym będzie się skupiać uwaga polityki monetarnej i fiskalnej w kolejnych miesiącach.
Najczęstsze pytania
Jaka jest obecna inflacja w Polsce w 2026 roku?
Inflacja konsumencka w Polsce w czerwcu 2026 r. wyniosła 2,5 proc. rok do roku, zgodnie z finalnymi danymi Głównego Urzędu Statystycznego. To wynik niższy od prognoz ekonomistów, którzy spodziewali się 2,7 proc.
Dlaczego spadła inflacja w Polsce?
Głównie za sprawą hamowania wzrostu cen paliw (z 12,3 proc. do 5,3 proc. rok do roku) oraz spadku cen żywności, szczególnie mięs, olejów i warzyw w stosunku do roku poprzedniego.
Czy inflacja jest w celu NBP?
Tak, inflacja na poziomie 2,5 proc. znalazła się dokładnie w celu Narodowego Banku Polskiego, który wynosi 2,5 proc. z tolerowanymi odchyleniami +/− 1 punkt procentowy.
Czy NBP obniży stopy procentowe?
Rada Polityki Pieniężnej utrzymała stopy bez zmian na 3,75 proc., ale prezes Adam Glapiński sygnalizuje możliwość obniżek po wakacjach, co wzbudza zainteresowanie inwestorów.
Które kategorie towarów podrożały, a które potaniały?
Znacznie podrożały: usługi mieszkaniowe (4,9 proc.), napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe (6,5 proc.), rekreacja (5,2 proc.). Potaniały: odzież i obuwie (3,1 proc.), żywność (0,2 proc.), wyposażenie mieszkań (1,1 proc.).
Na podstawie: Business Insider Polska. Tekst opracowany redakcyjnie.