Żabka spadła 9,57 proc. Dlaczego inwestorzy ucieczką z akcji
Sesja 27 lipca na GPW: główne indeksy na plusie, ale Żabka straciła prawie 10 proc. po wycofaniu się Seven & i Holdings z rozmów o inwestycji.
Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie zakończyła sesję z 27 lipca 2026 r. na plusie, ale dla akcjonariuszy Żabki był to dzień strat — kurs sieci handlowej spadł o 9,57 proc., co stanowiło największe rozczarowanie dnia wśród spółek WIG20.
Co stało się z Żabką?
Gwałtowny spadek kursu Żabki bezpośrednio wiąże się z informacją o wycofaniu się Seven & i Holdings — właściciela globalnej sieci 7-Eleven — z rozmów dotyczących potencjalnej inwestycji w Grupę Żabka. Jak skomentował makler i analityk DM BOŚ Konrad Ryczko, „premia, która pojawiła się na rynku w związku z tymi rozmowami i oczekiwaniami dotyczącymi potencjalnej transakcji, została w dużej mierze usunięta”.
Innymi słowy, inwestorzy wyceniali akcje Żabki wyżej w oczekiwaniu na strategiczną inwestycję zagranicznego partnera. Kiedy te nadzieje się nie spełniły, kurs naturalnie spadł do poziomu odzwierciedlającego fundamentalną wartość spółki bez perspektywy transakcji. To klasyczny przykład tego, jak plotki i spekulacje o fuzjach i przejęciach mogą dramatycznie wpływać na wycenę akcji.
Czy reszta rynku poszła w górę?
Tak, główne indeksy warszawskiego parkietu zakończyły sesję na plusie, co sytuuje polski rynek w zgodzie z trendem europejskim. Oto przegląd wyników:
| Indeks | Zamknięcie (pkt) | Zmiana (%) |
|---|---|---|
| WIG20 | 3834,33 | +0,22 |
| WIG | 144284,37 | +0,49 |
| mWIG40 | 10006,05 | +1,38 |
| sWIG80 | 30757,40 | +0,35 |
Indeks średnich spółek mWIG40 wypadł najlepiej, zyskując 1,38 proc., podczas gdy szeroki rynek WIG również wykazał solidny wzrost. To sugeruje, że spadek Żabki był efektem specyficznym dla tej spółki, a nie ogólnego spadku sentymentu na rynku.
Dlaczego europejskie giełdy rosły?
Wzrosty na warszawskim parkiecie były częścią szerszego trendu europejskiego. Niemiecki indeks DAX wzrósł o 1,04 proc. do 25361,03 pkt., a Euro Stoxx 50 zyskał 0,27 proc. do 6297,59 pkt.
Napędem dla wzrostów były przede wszystkim dwa czynniki: spadek cen ropy naftowej oraz postrzegana przez inwestorów „deeskalacja” na Bliskim Wschodzie. Jak wyjaśnił Konrad Ryczko, „gdy ropa tanieje, zwykle zyskują bardziej ryzykowne aktywa”. Tańsza ropa oznacza niższe koszty operacyjne dla wielu branż, a także potencjalnie mniejszą presję inflacyjną, co pozytywnie wpływa na perspektywy wzrostu gospodarczego.
Kto wygrał na sesji?
Poza Żabką, która straciła, sesja przyniosła wyraźnych zwycięzców:
Dino Polska zanotowała największy wzrost w WIG20, zyskując 4,13 proc. do 29,97 zł za akcję. Wzrost akcji sieci handlowej sugeruje, że inwestorzy mogą postrzegać Dino jako beneficjenta upadku negocjacji Seven & i Holdings z Żabką — potencjalnie jako konkurenta, który może przejąć część rynku lub zainteresowanie inwestorów.
Asseco SEE było gwiazdą mWIG40 z wzrostem o 7,53 proc., napędzanym publikacją szacunkowych wyników za drugi kwartał. Spółka wykazała solidny wzrost przychodów (o 2 proc. rok do roku) oraz znaczący wzrost zysku operacyjnego (o 29 proc.) i zysku netto (o 4 proc.), co uzasadniło optymizm inwestorów.
Co czeka rynek w nadchodzących dniach?
Obecny tydzień będzie kluczowy dla inwestorów ze względu na kilka ważnych zdarzeń:
Wyniki spółek technologicznych: Apple, Meta i Microsoft opublikują wyniki za drugi kwartał. Te raporty mogą znacznie wpłynąć na sentyment na rynkach globalnych, szczególnie biorąc pod uwagę znaczenie sektora technologicznego dla ogólnych indeksów.
Decyzje banków centralnych: Rezerwa Federalna USA, Bank Japonii i Bank Anglii ogłoszą swoje decyzje dotyczące stóp procentowych. Rynek zakłada, że Fed pozostawi główną stopę w przedziale 3,5-3,75 proc. Jednak ekonomiści Wells Fargo wskazują, że możliwe są „co najmniej dwa jastrzębie głosy sprzeciwu”, co sugerowałoby potencjalne zaostrzenie polityki pieniężnej w przyszłości.
Dane makroekonomiczne: W czwartek opublikowane będą wstępne odczyty PKB za drugi kwartał w Europie i USA, a w piątek Eurostat poda szacunek inflacji w strefie euro na lipiec. Tego samego dnia GUS opublikuje wstępny odczyt inflacji w Polsce. Te dane będą kluczowe dla oceny zdrowia gospodarek i mogą wpłynąć na dalsze decyzje banków centralnych.
Co to oznacza dla polskich inwestorów?
Dla inwestorów posiadających akcje Żabki sesja z 27 lipca była bolesna, ale warto pamiętać, że rynek jest zmotywowany fundamentami i perspektywami wzrostu. Wycofanie się Seven & i Holdings oznacza, że Żabka musi wykazać zdolność do generowania wzrostu organicznego bez wsparcia zagranicznego kapitału.
Jednocześnie wzrost mWIG40 sugeruje, że inwestorzy mogą poszukiwać okazji w średnich spółkach, które mogą oferować lepszy potencjał wzrostu. Dla szerszego portfela ważne będzie obserwowanie wyników spółek technologicznych z USA oraz decyzji Fed — te wydarzenia mogą zainicjować znaczące ruchy na rynkach globalnych i wpłynąć na warszawski parkiet.
Na podstawie: xyz.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.