Wydanie czwartek, 30 lipca 2026
Gospodarka, która napędza Polskę
Niezależny serwis informacyjny
Biz Dziennik Gospodarka, która napędza Polskę
Czytasz najnowsze wydanie
Biz Dziennik
Rynki

Polska droga jak Turcja. iPhone'a 17 Pro płacimy więcej niż w Niemczech

Raport Deutsche Bank pokazuje, że Polska należy do czołówki najdroższych krajów Europy dla iPhone'a 17 Pro. Cena 5799 zł to ponad 1600 zł więcej niż w USA.

Autor: Katarzyna Mrózek, 30 lipca 2026
Stylish setup of iPhone 14 Pro showcasing dynamic island feature with accessories.
Fot. Avinash Kumar / Pexels · Pexels License

Polska należy do czołówki najdroższych krajów Europy dla iPhone’a 17 Pro — wynika z raportu Deutsche Bank „Mapping the World’s Prices 2026”, który porównał ceny tego samego modelu na 41 rynkach świata.

Ile kosztuje iPhone 17 Pro w Polsce i na świecie?

iPhone 17 Pro z pamięcią 256 GB w polskim sklepie Apple kosztuje 5799 zł brutto. Dla porównania — w Stanach Zjednoczonych ten sam model wyceniony jest na 1099 dolarów, czyli około 4158 zł przy średnim kursie NBP. Różnica przekracza zatem 1600 zł na korzyść USA.

Warto jednak uwzględnić podatki. Polska cena zawiera już 23-procentowy VAT, podczas gdy amerykańska kwota 1099 dolarów to cena przed doliczeniem lokalnego podatku od sprzedaży (sales tax), który w zależności od stanu wynosi od 0 do nawet 10 procent. Po doliczeniu przykładowej stawki 8 procent różnica wciąż wynosi około 1300 zł na niekorzyść polskiego konsumenta.

Gdzie w Europie iPhone jest najtańszy, a gdzie najdroższy?

Raport Deutsche Bank uwzględnił 21 europejskich rynków. Zestawienie pokazuje drastyczne różnice w cenach tego samego produktu:

KrajCena iPhone’a 17 ProWaluta
Szwajcaria1187euro
Włochy1332euro
Polska~1287euro*
USA1012euro
Japonia961euro
Korea Południowa1012euro
Węgry1565euro
Turcja2222euro

*Przeliczenie z ceny 5799 zł przy kursie 1 euro ≈ 4,51 zł

Najniższą cenę iPhone’a 17 Pro w Europie odnotowano w Szwajcarii — 1187 euro, czyli około 145 euro mniej niż we Włoszech i około 100 euro mniej niż w Polsce. Zaskakujące jest, że Szwajcaria jest uznawana za jedną z najdroższych gospodarek świata, ale w tym zestawieniu wypada najkorzystniej dla konsumentów. Zdaniem autorów raportu wynika to przede wszystkim z niskiego podatku VAT wynoszącego zaledwie 8,1 procent.

Drugą stronę spektrum reprezentuje Turcja. iPhone 17 Pro kosztuje tam aż 2222 euro — ponad dwa razy więcej niż w USA. To o 119 procent wyższa cena. Głównym powodem jest specjalny podatek konsumpcyjny obowiązujący w Turcji. Dodatkowo osoby kupujące iPhone’a za granicą muszą po powrocie do kraju uiścić opłatę za rejestrację numeru IMEI w wysokości 1006 euro.

Drugie miejsce w rankingu najdroższych krajów zajmują Węgry — 1565 euro, gdzie wysoka stawka VAT wynosząca 27 procent znacząco podnosi końcową cenę.

Co powoduje różnice cen między krajami?

Apple ustala ceny centralnie, a produkt pozostaje identyczny na całym świecie. Dlatego różnice cen wynikają głównie z czterech czynników:

  • Podatki — stawka VAT w poszczególnych krajach (od 8,1 procent w Szwajcarii do 27 procent na Węgrzech)
  • Cła i specjalne podatki konsumpcyjne — jak w przypadku Turcji czy Brazylii
  • Koszty dystrybucji — logistyka, przechowywanie, obsługa sieci sprzedaży
  • Kursy walut — wahania kursów wpływają na ostateczną cenę w walucie lokalnej

Raport wskazuje, że Japonia oferuje najtańszego iPhone’a przy słabym jenie, a Korea Południowa pozostaje jednym z najtańszych rynków na świecie ze względu na krajową konkurencję ze strony Samsunga.

Jak ceny zmieniły się w ciągu dziesięciu lat?

Porównanie cen iPhone’a 17 Pro w 2026 roku z ceną iPhone’a 7 z 2017 roku pokazuje niepokojący trend: w ostatnich dziesięciu latach ceny urządzeń Apple w Europie rosły szybciej niż w Stanach Zjednoczonych. Znaczący wzrost rozbieżności cen odnotowano m.in. w Norwegii, Szwecji, Finlandii i Wielkiej Brytanii.

Co to oznacza dla polskiego konsumenta?

Polska drożyzna iPhone’a ma bezpośredni wpływ na siłę nabywczą. Dane OECD pokazują, że roczne średnie wynagrodzenie brutto w 2025 roku wynosiło od 18 590 euro w Turcji do 107 487 euro w Szwajcarii. Dla Polaka, którego średnie zarobki są znacznie niższe niż na Zachodzie, zakup iPhone’a 17 Pro za 5799 zł to wydatek rzędu ponad 6 procent rocznych dochodów. Dla porównania — Amerykanin płaci za ten sam telefon równowartość zaledwie około 2 procent swojego rocznego dochodu.

To oznacza, że dla przeciętnego Polaka iPhone 17 Pro jest relatywnie droższy niż dla Amerykanina, mimo że nominalnie cena w dolarach jest niższa. Problem pogłębia się w krajach takich jak Turcja, gdzie iPhone stanowi jeszcze większą część budżetu domowego.

Raport Deutsche Bank pokazuje, że europejskie kraje — w tym Polska — są ofiarami systemu podatków i ceł, które znacznie podnoszą ceny elektroniki konsumenckiej w stosunku do USA. Polska, będąc członkiem Unii Europejskiej, nie ma możliwości obniżenia stawki VAT poniżej 17 procent, co pozostawia nas w niekorzystnej pozycji konkurencyjnej w stosunku do krajów o niższych podatkach.

Na podstawie: wPolsce24. Tekst opracowany redakcyjnie.