Polscy rolnicy w spirali zadłużenia. Ministerstwo planuje reformę ubezpieczeń
Ministerstwo Rolnictwa pracuje nad zmianami w systemie ubezpieczeń dla rolników.
Polscy rolnicy wpadają w spiralę zadłużenia z powodu braku dostępu do ubezpieczeń chroniących uprawy przed ekstremalnymi warunkami atmosferycznymi. Problem jest na tyle poważny, że Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi szykuje reformę systemu ubezpieczeń dla sektora rolnego.
Dlaczego ubezpieczyciele odmawiają ochrony rolnikom?
Głównym problemem jest tzw. „bęben ubezpieczeniowy” — mechanizm, który automatycznie blokuje dostęp do polis dla gospodarstw, które już wcześniej doświadczyły strat z powodu niekorzystnych warunków pogodowych. Jak wyjaśniła wiceminister rolnictwa Małgorzata Gromadzka na posiedzeniu sejmowej podkomisji poświęconej odporności systemu żywnościowego: „Jeżeli któregokolwiek rolnika dotknęła podobna sytuacja w przeszłości, to od razu, jeżeli chodzi o tak zwany bęben ubezpieczeniowy, powoduje to odmowę ubezpieczenia”.
Efekt tego rozwiązania jest paradoksalny — im bardziej dane gospodarstwo rolne jest narażone na ryzyko szkodliwego wpływu warunków atmosferycznych, tym mniejszą szansę ma na ochronę ze strony ubezpieczycieli. Dotyczy to szczególnie sadowników, którzy tracą plony z powodu przymrozków. W niektóre lata straty w tym sektorze są niemal masowe, a rolnicy pozostają bez możliwości ubezpieczenia.
Problem sięga głębiej niż brak polis
Sytuacja komplikuje się dodatkowo, gdy nawet posiadanie polisy ubezpieczeniowej nie gwarantuje rolnikom szybkiej wypłaty odszkodowania. Paulina Drochomirecka ze Związku Zawodowego Rolników Samoobrona zwróciła uwagę na to zjawisko podczas spotkania komisji: „Większość rolników, którzy wchodzą w stan zadłużenia, popada w spiralę finansową właśnie z takich powodów, że albo bardzo długo czekają na wypłaty takich odszkodowań, albo ich po prostu w ogóle nie dostają”.
Długie okresy oczekiwania na odszkodowania zmuszają rolników do zaciągania kredytów, aby pokryć bieżące koszty operacyjne. Gdy w końcu dochodzi do wypłaty, pieniądze idą na spłatę długów zamiast na inwestycje w gospodarstwo. Niektóre sprawy dotyczące sporów o odszkodowania trafiają nawet do sądów, co dodatkowo przedłuża cały proces.
Co Ministerstwo Rolnictwa planuje zmienić?
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi pracuje nad zmianami w przepisach dotyczących ubezpieczeń rolniczych. Rozważane rozwiązania obejmują wprowadzenie systemu obowiązkowych polis dla rolników, choć na tym etapie nie wiadomo jeszcze, jak konkretnie miałby on wyglądać.
| Aspekt reformy | Status |
|---|---|
| System obowiązkowych polis | W fazie rozważań |
| Grupy rolników objęte reformą | Nie określone |
| Rodzaje ryzyka do objęcia | Nie określone |
| Wysokość składek | Do ustalenia |
| Wsparcie finansowe ze strony państwa | Do negocjacji |
Konieczne będzie rozstrzygnięcie kilku kluczowych kwestii: których grup rolników miałaby dotyczyć reforma, jakie rodzaje ryzyka byłyby objęte obowiązkową ochroną, jaka byłaby wysokość składek oraz czy i w jakim zakresie państwo wspierałoby finansowo nowy system.
Co to oznacza dla polskich rolników?
Reforma ubezpieczeń ma potencjał, aby zmienić sytuację finansową wielu gospodarstw rolnych w Polsce. Obowiązkowe ubezpieczenia mogłyby uniemożliwić ubezpieczycielom stosowanie „bębna ubezpieczeniowego” i automatyczne odmawianie ochrony gospodarstwom narażonym na ryzyko. To szczególnie ważne w kontekście zmian klimatycznych, które powodują coraz częstsze występowanie ekstremów pogodowych — zarówno susz, jak i przymrozków.
Jednak sukces reformy będzie zależeć od jej szczegółów. Jeśli system obowiązkowych polis będzie zbyt drogi dla małych gospodarstw, może pogorszyć ich sytuację finansową. Z drugiej strony, jeśli państwo będzie wspierać składki, reforma mogłaby rzeczywiście złamać spiralę zadłużenia, w którą wpadają rolnicy.
Dyskusja na poziomie sejmowej podkomisji pokazuje, że problem jest dostrzegany na najwyższych szczeblach władzy. Wiceminister Gromadzka przyznała wprost, że „ubezpieczenia wymagają reformy”, co sugeruje, że zmiany będą rzeczywiste, a nie tylko deklaratywne. Jednak tempo wprowadzenia reform i ich ostateczny kształt pozostają na razie nieznane.
Na podstawie: Business Insider Polska. Tekst opracowany redakcyjnie.