Wydanie niedziela, 9 sierpnia 2026
Gospodarka, która napędza Polskę
Niezależny serwis informacyjny
Biz Dziennik Gospodarka, która napędza Polskę
Czytasz najnowsze wydanie
Biz Dziennik
Gospodarka

Polska szóstą gospodarką UE. Wyprzedza Szwecję i Belgię

Polska zajęła szóstą pozycję wśród gospodarek Unii Europejskiej z PKB na poziomie 922,9 mld euro. Jednak PKB per capita pozostaje poniżej średniej unijnej.

Autor: Katarzyna Mrózek, 9 sierpnia 2026
Tilt-shift aerial shot of downtown Warsaw capturing modern architecture and bustling streets.
Fot. Guy Joben / Pexels · Pexels License

Polska awansowała na szóstą pozycję w rankingu gospodarek Unii Europejskiej, wyprzedzając takie kraje jak Szwecja, Belgia i Austria. Według danych europejskiego urzędu statystycznego wartość polskiego PKB w cenach bieżących wyniosła w 2025 roku 922,9 miliarda euro, co daje Polsce udział na poziomie 4,9 procenta w całej gospodarce Unii Europejskiej.

Polska w czołówce gospodarek europejskich

Przed Polską w rankingu znalazły się tylko pięć krajów. Niemcy dominują z PKB na poziomie 4,47 biliona euro, co stanowi 23,8 procenta całej unijnej gospodarki. Francja zajmuje drugie miejsce z wynikiem 2,99 biliona euro (15,9 procenta udziału), a Włochy trzecie z 2,26 biliona euro (12 procent udziału). Czwarte miejsce przypadło Hiszpanii z PKB 1,69 biliona euro, a piąte Holandii z wynikiem 1,17 biliona euro.

KrajPKB (mld euro)Udział w UE
Niemcy4 47023,8%
Francja2 99015,9%
Włochy2 26012,0%
Hiszpania1 690
Holandia1 170
Polska922,94,9%
Belgia
Szwecja

Polska znalazła się tym samym przed Belgią, Szwecją, Irlandią i Austrią, co stanowi znaczący awans w hierarchii gospodarek europejskich. Łączny PKB wszystkich 27 państw Unii Europejskiej wyniósł w 2025 roku około 18,8 biliona euro.

Polska liderem Europy Środkowo-Wschodniej

Pozycja Polski jest szczególnie dominująca w kontekście Europy Środkowo-Wschodniej. Polska jest zdecydowanie największą gospodarką regionu, znacznie wyprzedzając swoich sąsiadów. Dla porównania, PKB Rumunii wyniosło w 2025 roku 380,1 miliarda euro, Czech – 347,3 miliarda euro, a Węgier – 218,8 miliarda euro. Polska generuje więcej niż 2,4 razy większą wartość dodaną niż Rumunia i prawie 2,7 razy więcej niż Czechy.

Ta dysproporcja pokazuje skalę polskiego wzrostu gospodarczego i znaczenie Polski jako motoryka gospodarczego całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej.

Wzrost Polski znacznie szybszy niż średnia unijna

Awans Polski na szóstą pozycję jest efektem przede wszystkim wieloletniego wzrostu gospodarczego, intensywnego rozwoju przemysłu, ekspansji na rynkach eksportowych oraz rosnącej konsumpcji i inwestycji. Dane statystyczne pokazują, że w 2025 roku realny PKB Polski zwiększył się o 3,6 procenta, podczas gdy gospodarka całej Unii Europejskiej urosła zaledwie o 1,5 procenta.

Ta różnica jest znacząca – polska gospodarka rośnie ponad dwa razy szybciej niż średnia unijna. Takie tempo wzrostu jest charakterystyczne dla krajów doganiających gospodarki bardziej zaawansowane, ale również wskazuje na zdynamizowanie polskiej ekonomii w porównaniu z krajami starej piętnastki.

Co to oznacza dla Polski i jej mieszkańców?

Choć Polska osiągnęła imponujący wynik pod względem wielkości gospodarki, dane pokazują również drugą stronę medalu. Sama wielkość PKB nie mówi jeszcze, jak zamożni są mieszkańcy danego kraju. Po przeliczeniu PKB na mieszkańca Polska nadal pozostaje poniżej średniej unijnej. Według danych europejskiego urzędu statystycznego polski PKB per capita w 2025 roku wynosił mniej niż 85 procent średniej Unii Europejskiej.

Oznacza to, że choć polska gospodarka jako całość jest szóstą co do wielkości w Unii, to przeciętny Polak jest mniej zamożny niż średni obywatel UE. Ta dysproporcja wynika z faktu, że Polska ma ponad 37 milionów mieszkańców – znacznie więcej niż większość krajów europejskich poza Niemcami, Francją i Włochami. Wysoka populacja przy relatywnie niższym dochodzie per capita tworzy sytuację, w której gospodarka jako całość jest duża, ale bogactwo rozłożone jest na większą liczbę ludzi.

Perspektywy są jednak obiecujące. Tempo wzrostu polskiej gospodarki sugeruje, że luka dochodowa między Polską a średnią unijną będzie się zmniejszać. Jeśli Polska utrzyma tempo wzrostu na poziomie 3,6 procenta rocznie, a średnia unijna będzie rosnąć wolniej, to w perspektywie kilkunastu lat polska zamożność per capita mogłaby zbliżyć się do średniej europejskiej.

Na podstawie: Euronews.com. Tekst opracowany redakcyjnie.