Wydanie wtorek, 18 sierpnia 2026
Gospodarka, która napędza Polskę
Niezależny serwis informacyjny
Biz Dziennik Gospodarka, która napędza Polskę
Czytasz najnowsze wydanie
Biz Dziennik
Gospodarka

Polska gospodarka: za mało innowacji, za mało inwestycji w B+R

Polska inwestuje mniej niż średnia unijna w badania i rozwój. Eksperccy ekonomiści wskazują na braki w patentach i sztucznej inteligencji. Jak to zmienić?

Autor: Katarzyna Mrózek, 18 sierpnia 2026
Closeup of hand analyzing financial graph on a digital screen for market trends and investment insights.
Fot. Rafael Minguet Delgado / Pexels · Pexels License

Polska znajduje się w kluczowym momencie swojego rozwoju gospodarczego. Aby utrzymać dynamikę wzrostu i umocnić pozycję na globalnym rynku, gospodarka kraju musi przezwyciężyć dwa główne wyzwania: niedostateczny poziom wydatków na badania i rozwój oraz relatywnie niski wskaźnik innowacyjności mierzony liczbą patentów.

Polska inwestuje w badania mniej niż sąsiedzi

Wydatki na badania i rozwój w Polsce wyniosły 1,4 proc. produktu krajowego brutto w 2024 roku — spadek w stosunku do 1,55 proc. rok wcześniej. To pozycja, która plasuje Polskę poniżej średniej Unii Europejskiej. Dla porównania, kraje takie jak Niemcy czy Szwecja przeznaczają na sektor B+R znacznie większe udziały swojego PKB.

Spadek wydatków na badania i rozwój w Polsce jest szczególnie niepokojący w kontekście globalnych trendów. Podczas gdy zaawansowane gospodarki inwestują coraz więcej w innowacyjność, aby utrzymać konkurencyjność, Polska zmierza w przeciwnym kierunku. Michał Dybuła, główny ekonomista Banku BNP Paribas, zwraca uwagę na to, że polska gospodarka stoi przed wyborem: albo zwiększyć zaangażowanie w sektor badań i rozwoju, albo zaakceptować wolniejszy wzrost w perspektywie długoterminowej.

Czy polska gospodarka ma deficyt inwestycji?

Sytuacja jest bardziej złożona, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Polska nie wykazuje deficytu w rachunku bieżącym — w przeciwieństwie do Rumunii czy niektórych innych krajów regionu — co świadczy o zdyscyplinowanym podejściu do finansów publicznych i międzynarodowych.

Kluczowe rozróżnienie dotyczy rodzaju inwestycji. Polska ma jedną z wyższych stóp inwestycji netto w Europie Środkowej. Inwestycje netto to inwestycje brutto pomniejszone o zużycie kapitału — czyli faktyczne wzmocnienie bazy produkcyjnej kraju. Pod tym względem Polska wypada lepiej niż Czechy, Węgry czy Niemcy. Oznacza to, że polska gospodarka efektywnie odnawia i rozbudowuje swoją infrastrukturę, mimo że ogólny wskaźnik inwestycji brutto wynosi około 17 proc. PKB.

WskaźnikWartośćOcena
Inwestycje brutto (proc. PKB)~17%Poniżej średniej UE
Wydatki na B+R (2024)1,4% PKBSpadek rok do roku
Inwestycje nettoWyższe niż CZ, HU, DEPozytywnie
Deficyt rachunku bieżącegoBrakStabilność finansowa

Polska ma zbyt mało patentów

Liczba patentów rejestrowanych przez polskie podmioty nie odpowiada wielkości i potencjałowi gospodarki. To wskazuje na niedostateczne zaangażowanie w prace badawcze i opracowywanie nowych rozwiązań. Podczas gdy polska gospodarka rośnie, innowacyjność nie nadąża za tempem tego wzrostu.

Dla kontrastu, w Stanach Zjednoczonych ponad połowa przedsiębiorstw już wdrożyła sztuczną inteligencję w swoich operacjach. W Polsce adopcja AI jest znacznie niższa. Jednocześnie Stany Zjednoczone koncentrują 40 proc. światowych mocy centrów danych — infrastruktury kluczowej dla przyszłości gospodarki cyfrowej.

Centra danych: polska szansa na wzrost

Polska ma szansę na znaczący wzrost w sektorze centrów danych. Moc pobierana przez te obiekty w Polsce wyniosła w ubiegłym roku 250 MW, co stanowi około 1 proc. krajowej generacji prądu. Międzynarodowa Agencja Energii (IEA) prognozuje, że globalne zużycie energii przez centra danych podwoi się do 1000 TWh.

Wzrost popytu na moce obliczeniowe, napędzany rozwojem sztucznej inteligencji i przetwarzaniem danych w chmurze, otwiera przed Polską perspektywę. Kraj ma dostęp do taniej energii, dobrze wykształconą kadrę techniczną i rosnącą infrastrukturę telekomunikacyjną. Inwestycje w centra danych mogą stać się katalizatorem dla całego ekosystemu innowacyjności.

Co to oznacza dla polskiej gospodarki

Polska stoi na rozdrożu. Z jednej strony ma stabilne fundamenty finansowe — brak deficytu rachunku bieżącego i rozsądny poziom inwestycji netto. Z drugiej strony, niedostateczne wydatki na badania i rozwój oraz niski wskaźnik patentów sugerują, że gospodarka nie przygotowuje się wystarczająco do wyzwań przyszłości.

Aby utrzymać pozycję wśród największych gospodarek Europy i aspirować do miejsca w gronie 20 największych na świecie, Polska powinna zwiększyć finansowanie sektora B+R, wspierać przedsiębiorstwa w wdrażaniu nowych technologii, szczególnie sztucznej inteligencji, oraz wykorzystać potencjał centrów danych jako narzędzia do przyciągnięcia inwestycji zagranicznych i budowy rodzimych kompetencji technologicznych.

Bieżące tempo zmian w gospodarce światowej nie pozwala na zwłokę. Decyzje podjęte dziś będą determinować konkurencyjność Polski w kolejnej dekadzie.

Na podstawie: Business Insider Polska. Tekst opracowany redakcyjnie.