Wydanie sobota, 24 października 2026
Gospodarka, która napędza Polskę
Niezależny serwis informacyjny
Biz Dziennik Gospodarka, która napędza Polskę
Czytasz najnowsze wydanie
Biz Dziennik
Gospodarka

Polska traci pozycję lidera w przekazach od Ukraińców

Polska pozostaje głównym kierunkiem pieniędzy wysyłanych przez Ukraińców do ojczyzny, ale jej udział systematycznie maleje na rzecz innych krajów Zachodu.

Autor: Katarzyna Mrózek, 27 września 2026
Detailed image of Ukrainian hryvnia banknotes and coins displaying design and denomination.
Fot. Olha Maltseva / Pexels · Pexels License

Polska długoletnim beneficjentem pieniędzy wysyłanych przez Ukraińców pracujących za granicą, ale jej dominacja na tym rynku wyraźnie słabnie. Zgodnie z analizą Polskiego Instytutu Ekonomicznego, krajem pozostaje liderem w kategorii głównych odbiorców remitancji z diaspora ukraińskiej, jednak tendencja wskazuje na systematyczne zmniejszanie się tego udziału na rzecz konkurencyjnych krajów europejskich i światowych.

Dlaczego Polska była głównym beneficjentem transferów?

Polska przyciągała ukraińskich pracowników przez wiele lat dzięki kilku czynnikom. Bliskość geograficzna, wspólna granica i relatywnie łatwy dostęp do rynku pracy sprawiały, że Polska stała się naturalnym kierunkiem migracji zarobkowej dla Ukraińców. Dodatkowo, różnica w wynagrodzeniach między Ukrainą a Polską była wystarczająco duża, by uzasadniać przeprowadzkę, ale nie na tyle, by skłaniać do szukania pracy w krajach bardziej odległych.

Przez lata przepływy pieniędzy z Polski do Ukrainy stanowiły znaczną część całkowitych remitancji docierających do tego kraju. Ukraińskie rodziny polegały na tych transferach jako na stabilnym źródle dochodów, wspierającym konsumpcję i inwestycje na terenie Ukrainy.

Zmiana trendu: konkurencja z krajów Zachodu

Sytuacja uległa zmianie. Inne państwa Zachodnie — zarówno te w Unii Europejskiej, jak i poza nią — coraz bardziej przyciągają ukraińskich migrantów zarobkowych. Proces ten ma charakter naturalny: pracownicy szukają miejsc oferujących wyższe zarobki, lepsze warunki pracy i większe bezpieczeństwo zatrudnienia.

Rosnący udział transferów kierowanych do Ukrainy z krajów innych niż Polska odzwierciedla zmianę w geografii migracji ukraińskiej. Pracownicy, którzy wcześniej zatrzymywaliby się w Polsce, teraz decydują się na dalszą podróż do Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii czy Stanów Zjednoczonych. Tam zarabiają więcej i mogą wysyłać większe kwoty do swoich rodzin w Ukrainie.

Co mówią dane Polskiego Instytutu Ekonomicznego?

Raport Polskiego Instytutu Ekonomicznego stanowi źródło empirycznych obserwacji tego zjawiska. Instytut, analizując przepływy pieniężne z zagranicy do Ukrainy, wykazuje wyraźny trend spadkowy udziału Polski w całkowitej puli remitancji. Jednocześnie dokumentuje wzrost znaczenia innych kierunków.

AspektObserwacja
Pozycja PolskiLider, ale tracący udział
Trend udziałuSystematyczny spadek
KonkurencjaRosnący udział krajów Zachodu
Źródło danychPolski Instytut Ekonomiczny

Co to oznacza dla Polski i Ukrainy?

Zmiana ta ma szersze implikacje dla obu krajów. Dla Polski oznacza potencjalnie mniejszy napływ pieniędzy z zagranicy — choć sam fakt, że pozostajemy liderem, wskazuje na wciąż znaczącą rolę. Jednak malejący udział może sugerować, że ukraińska siła robocza w Polsce stabilizuje się lub nawet maleje, a część pracowników decyduje się na relokację.

Dla Ukrainy zmiana kierunków remitancji ma znaczenie makroekonomiczne. Pieniądze wysyłane przez migrantów stanowią istotny strumień walut obcych i wspierają równowagę płatniczą. Jeśli przepływy te redystrybuują się między różne kraje, może to wpłynąć na strukturę dochodów w poszczególnych regionach Ukrainy — zwłaszcza tych tradycyjnie powiązanych z migracją do Polski.

Zjawisko odzwierciedla też szerszą dynamikę europejskiego rynku pracy. W miarę jak gospodarka ulegała zmianom, a warunki w Polsce ulegały poprawie, pracownicy ukraińscy mieli możliwość porównywania ofert z całego kontynentu. Konkurencja między krajami o talenty i pracowników stała się bardziej intensywna.

Polska zachowuje swoją pozycję lidera, ale raport Polskiego Instytutu Ekonomicznego jasno pokazuje, że nie można tego traktować jako stanu trwałego. Trendy na rynku pracy i migracji zarobkowej wymagają stałego monitorowania, szczególnie w kontekście zmian geopolitycznych i gospodarczych w Europie.

Na podstawie: Newsmax Polska. Tekst opracowany redakcyjnie.