Wydanie środa, 7 października 2026
Gospodarka, która napędza Polskę
Niezależny serwis informacyjny
Biz Dziennik Gospodarka, która napędza Polskę
Czytasz najnowsze wydanie
Biz Dziennik
Gospodarka

Bank Światowy podnosi prognozy dla Polski. Co czeka naszą gospodarkę?

Bank Światowy i Fitch Ratings podnoszą prognozy wzrostu PKB Polski na kolejne lata. Polska gospodarka ma przyspieszyć do 3,6 proc.

Autor: Katarzyna Mrózek, 7 października 2026
Detailed close-up of a financial chart on a black surface, showing stock market analysis.
Fot. Tima Miroshnichenko / Pexels · Pexels License

Międzynarodowe instytucje finansowe coraz bardziej optymistycznie patrzą na perspektywy polskiej gospodarki. Bank Światowy podnosi prognozy wzrostu produktu krajowego brutto Polski, a jego ocena znajduje potwierdzenie w analizach Fitch Ratings, co sygnalizuje solidne fundamenty naszej ekonomii.

Wzrost przyspieszył — co mówią prognozy?

Bank Światowy zaktualizował swoje oczekiwania dotyczące dynamiki polskiego PKB. Na rok 2026 instytucja prognozuje wzrost na poziomie 3,6 procent, co stanowi podwyższenie wcześniejszej oceny z 3,1 procent. Tym samym Polska ma przyspieszyć w stosunku do poprzednich szacunków.

Agencja ratingowa Fitch Ratings, która ogłosiła swoją aktualizację pod koniec września, również sygnalizuje optymizm. Jej prognoza na 2026 rok wynosi 3,5 procent, w porównaniu z wcześniejszą prognozą 3,3 procent. Zbieżność ocen obu instytucji sugeruje, że wzrost polskiej gospodarki ma solidne podstawy.

Jak będzie wyglądać wzrost w kolejnych latach?

Perspektywa dalszych lat pokazuje jednak zmianę trendu. Bank Światowy prognozuje, że w 2027 roku wzrost PKB Polski wyniesie 2,9 procent, a w 2028 roku spadnie do 2,7 procent. Fitch Ratings dostrzega podobną dynamikę — jej prognozy na te lata to odpowiednio 3,0 procent (2027) i 3,1 procent (2028).

RokBank ŚwiatowyFitch Ratings
20263,6%3,5%
20272,9%3,0%
20282,7%3,1%

Widoczna jest tendencja do stopniowego spowolnienia tempa wzrostu, szczególnie w prognozach Banku Światowego. Różnice między ocenami obu instytucji są marginalne, co wskazuje na konsensus co do kierunku zmian.

Dlaczego spowolnienie od 2027 roku?

Bank Światowy wskazuje na konkretny powód pogorszenia się perspektyw wzrostu od 2027 roku — wyczerpanie się środków z Krajowego Planu Odbudowy (KPO). Fundusze unijne przeznaczone na odbudowę i transformację gospodarki stanowiły istotny impuls dla polskiej ekonomii. Ich zmniejszenie będzie oznaczać mniej zasobów na inwestycje publiczne, co naturalnie wpłynie na tempo wzrostu.

Pomimo tego spowolnienia Polska ma rosnąć szybciej niż średnia krajów Europy Środkowej, które Bank Światowy prognozuje na poziomie około 2,5 procent w latach 2027-2028. To pozycjonuje Polskę jako jedną z szybciej rozwijających się gospodarek regionu.

Co napędza obecny wzrost?

Wzrost gospodarczy Polski wspierany jest przez trzy główne czynniki. Inwestycje — zarówno publiczne finansowane z funduszy unijnych, jak i prywatne — stanowią ważny element. Konsumpcja gospodarstw domowych, wspomagana przez wzrost dochodów i zatrudnienia, również przyczynia się do dynamiki PKB. Trzecim filarem jest eksport, który korzysta z popytu na rynkach międzynarodowych.

Te trzy komponenty tworzą solidną podstawę dla wzrostu gospodarczego, choć ich znaczenie będzie się zmieniać wraz ze zmianą warunków makroekonomicznych i dostępności finansowania.

Co to oznacza dla polskiej gospodarki?

Podwyższenie prognoz przez Bank Światowy i Fitch Ratings sygnalizuje, że polska gospodarka wykazuje większą siłę, niż wcześniej zakładano. Dla biznesu oznacza to potencjalnie lepsze warunki do ekspansji i wzrostu przychodów w bieżącym roku i w 2026 roku. Dla inwestorów to sygnał, że ryzyko związane z polską ekonomią maleje.

Jednak perspektywa spowolnienia od 2027 roku wymaga przygotowania się na zmianę warunków. Firmy powinny uwzględniać, że wzrost będzie coraz bardziej zależy od efektywności wykorzystania zasobów i innowacyjności, a nie od zewnętrznych impulsów fiskalnych. Dla rządu to wyzwanie związane z koniecznością znalezienia nowych źródeł wzrostu po wyczerpaniu się funduszy unijnych.

Polska gospodarka znajduje się w fazie przyspieszenia, ale perspektywy długoterminowe wymagają strategicznego podejścia do transformacji i niezależności od transferów z Unii Europejskiej.

Na podstawie: Portal spożywczy. Tekst opracowany redakcyjnie.