PKO BP: polska gospodarka przyspiesza mimo kryzysu na Bliskim Wschodzie
Ekonomiści PKO Banku Polskiego prognozują wzrost PKB Polski na poziomie 3,5 proc. w 2026 roku.
PKO Bank Polski prognozuje wzrost produktu krajowego brutto Polski na 3,5 proc. w 2026 roku i blisko 3 proc. w 2027 roku, mimo turbulencji na rynkach globalnych i konfliktu na Bliskim Wschodzie. Optymistyczne prognozy największego polskiego banku wskazują, że polska gospodarka pozostaje jedną z bardziej odpornych w Europie, choć przed nią stoją poważne wyzwania fiskalne.
Ekonomyści PKO BP opublikowali nowy raport, w którym oceniają skutki wojny w Iranie dla gospodarki światowej. Ich wnioski są zaskakująco pozytywne: konflikt okazał się mniejszym szokiem stagflacyjnym niż się obawiano. “Globalny wzrost ucierpiał mało (głównie w Azji, mniej w Europie i niewiele w USA) i scenariusz dla światowej gospodarki nie ulega zasadniczej zmianie. Karawana jedzie dalej” — napisali analitycy w swoim raporcie.
Polska gospodarka odporna na szoki
Polska gospodarka wykazuje zdumiewającą odporność na wstrząsy zewnętrzne. Szok naftowy związany z konfliktem na Bliskim Wschodzie nie wybił polskiej gospodarki z ścieżki wzrostu. “Szok naftowy nie wybił jej z rytmu, a jego wpływ jest na razie mniejszy niż ostrej zimy. Dane potwierdzają wyraźne ożywienie w inwestycjach i stabilnie solidny wzrost konsumpcji” — zaznaczyli ekonomiści PKO BP.
Rynek pracy w Polsce przechodzi znaczące zmiany strukturalne, ale pozostaje w stanie zdrowej równowagi. Niższy popyt na pracę obniżył dynamikę wzrostu płac, ale nie przełożył się na wzrost bezrobocia. Płace nadal rosną wyraźnie szybciej niż ceny, co umożliwia wzrost zarówno konsumpcji, jak i oszczędności gospodarstw domowych.
Inflacja spadła do celu NBP
Inflacja w Polsce zaskakuje pozytywnie. Wskaźnik CPI w czerwcu spadł do 2,5 proc. rok do roku z 3,1 proc. w maju, osiągając punkt docelowy Narodowego Banku Polskiego wynoszący 2,5 proc. To pozytywne zaskoczenie otwiera drogę do przyszłych dyskusji o obniżkach stóp procentowych.
Prognozy inflacji na kolejne okresy przedstawiają się następująco:
| Okres | Prognoza inflacji CPI |
|---|---|
| III kwartał 2024 | 3,3 proc. r/r |
| IV kwartał 2024 | 3,8 proc. r/r |
| I kwartał 2027 | 3,3 proc. r/r |
| II kwartał 2027 | 2,9 proc. r/r |
| III kwartał 2027 | 2,4 proc. r/r |
| IV kwartał 2027 | 2,1 proc. r/r |
Program Ceny Gwarantowane (CPN) pełnił swoją funkcję, zakotwiczając oczekiwania inflacyjne. Jego zakończenie spowoduje wzrost inflacji, ale nieznacznie i przejściowo. Ekonomiści PKO BP nie dostrzegają efektów drugiej rundy inflacji ani presji z rynku pracy, co zapowiada powrót inflacji do celu NBP w 2027 roku.
Perspektywy dla stóp procentowych
Ekonomyści PKO BP prognozują, że stopa referencyjna NBP pozostanie bez zmian do połowy 2027 roku. W trzecim i czwartym kwartale 2027 roku mogą nastąpić cięcia po 0,25 pkt proc., które sprowadziłyby stopę do poziomu 3,25 proc. Rynkowe wyceny skonwergowały do scenariusza PKO BP, który zakładał brak podwyżek stóp w 2024 roku.
“Nasza strategia, by częstotliwość zmian prognoz stóp NBP była odwrotnie proporcjonalna do częstotliwości zmian retoryki RPP, popłaca” — dodali analitycy. Wcześniej rynek zakładał wzrost stopy referencyjnej do 4,50 proc., ale teraz scenariusz zmienił się na korzyść scenariusza PKO BP.
Długu publiczny: “zderzenie ze ścianą”
Pomimo optymistycznych prognoz wzrostu gospodarczego, PKO Bank Polski ostrzega przed poważnym zagrożeniem dla finansów publicznych. Pogorszenie sytuacji finansów publicznych pozostaje “najpoważniejszą słabością polskiej gospodarki”.
Dług publiczny Polski znajduje się na niebezpiecznej ścieżce wzrostu. Według prognozy Ministerstwa Finansów, państwowy dług publiczny wyniesie 53,8 proc. PKB w 2026 roku, czyli bardzo blisko ustawowego progu ostrożnościowego wynoszącego 55 proc. PKB. Przekroczenie tego progu jest możliwe już w 2027 roku, a nawet w 2026 roku.
Ekonomyści PKO BP wskazują na “zderzenie ze ścianą” w postaci przekroczenia ustawowego progu ostrożnościowego dla długu publicznego najdalej w 2027 roku. To oznaczałoby konieczność przeprowadzenia drastycznych dostosowań fiskalnych w 2029 roku, w tym mrożenia wynagrodzeń w sektorze publicznym czy minimalnej możliwej waloryzacji świadczeń społecznych.
Spirala kosztów obsługi długu
Coraz większym obciążeniem dla budżetu stają się koszty obsługi długu. W 2026 roku “efekt kuli śnieżnej” może wynieść około 1 proc. PKB, co oznacza, że odsetki rosną szybciej niż nominalny PKB. To mechanizm trudny do zatrzymania, ponieważ sam wzrost długu zaczyna generować kolejne koszty.
W bazowym scenariuszu PKO BP, pomimo nadciągającej kampanii wyborczej, założono brak decyzji istotnie zwiększających wydatki. Pozwoli to nieznacznie ograniczyć deficyt, ale dług publiczny będzie rósł. Na koniec 2027 roku dług publiczny może przekroczyć 70 proc. PKB.
Niezbędna konsolidacja fiskalna
Aby uniknąć przekroczenia progu 55 proc. PKB w 2027 roku, potrzebna byłaby konsolidacja w skali około 3 proc. PKB, czyli redukcja deficytu niemal o połowę. Bez działań konsolidacyjnych, dług publiczny może już w 2028 roku osiągnąć konstytucyjny limit 60 proc. PKB, zamykając przestrzeń do dalszego zadłużania państwa.
“Konsolidacja jest nieunikniona. Im wcześniej ruszy, tym mniejszy będzie jej koszt” — wskazują eksperci PKO BP. Opóźnianie niezbędnych reform fiskalnych będzie oznaczać coraz bardziej bolesne cięcia w przyszłości.
Co to oznacza dla polskiej gospodarki
Raport PKO BP pokazuje paradoks polskiej gospodarki: z jednej strony wzrost PKB, solidna konsumpcja i ożywienie inwestycji, z drugiej strony rosnący dług publiczny i zbliżające się ograniczenia fiskalne. Polska gospodarka pozostaje jedną z bardziej dynamicznych w Europie, ale nie jest odporna na własne błędy fiskalne.
Wojenna zawierucha na Bliskim Wschodzie okazała się mniej destrukcyjna dla gospodarki światowej niż przewidywano, co daje Polsce oddech w postaci stabilnych warunków eksportowych. Jednak ten oddech musi być wykorzystany na przeprowadzenie niezbędnych reform fiskalnych, zanim spirala długu stanie się nie do opanowania. Bez zdecydowanych działań konsolidacyjnych, polska gospodarka może stanąć przed “zderzeniem ze ścianą” już za kilka lat.
Najczęstsze pytania
Jaki wzrost PKB prognozuje PKO BP dla Polski w 2026 roku?
PKO Bank Polski prognozuje wzrost PKB Polski na 3,5 proc. w 2026 roku i blisko 3 proc. w 2027 roku. Polska gospodarka nie została poważnie dotknięta szokiem naftowym z konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Kiedy NBP może obniżyć stopy procentowe?
Ekonomiści PKO BP prognozują, że stopa referencyjna NBP pozostanie bez zmian do połowy 2027 roku, a następnie dojdzie do cięć po 0,25 pkt proc. w trzecim i czwartym kwartale 2027 roku.
Jakie jest zagrożenie dla polskich finansów publicznych?
Dług publiczny Polski może przekroczyć ustawowy próg ostrożnościowy 55 proc. PKB już w 2027 roku, a konstytucyjny limit 60 proc. PKB w 2028 roku, co wymusi drastyczne cięcia wydatków i podwyżki podatków.
Czy wojna na Bliskim Wschodzie wpłynęła na polską gospodarkę?
Szok naftowy nie wybił polską gospodarkę z rytmu wzrostu. Wpływ był mniejszy niż ostrej zimy, a dane potwierdzają ożywienie w inwestycjach i solidny wzrost konsumpcji.
Na podstawie: Business Insider Polska. Tekst opracowany redakcyjnie.