Wydanie sobota, 11 lipca 2026
Gospodarka, która napędza Polskę
Niezależny serwis informacyjny
Biz Dziennik Gospodarka, która napędza Polskę
Czytasz najnowsze wydanie
Biz Dziennik
Gospodarka

ETS2 podbiłby inflację w Polsce o 2 punkty proc. w 2028 roku

NBP ocenia wpływ systemu ETS2 na inflację w Polsce. Nowy system handlu emisjami może podnieść ceny energii i przekroczyć cel inflacyjny banku centralnego.

Redakcja · 11 lipca 2026
Silhouette of cityscape and smokestack emitting smoke against a reddish sunrise sky.
Fot. Andy Chi / Pexels · Pexels License

System ETS2 (Emissions Trading System 2) może podnieść inflację w Polsce w 2028 roku o około 2 punkty procentowe, co stanowiłoby znaczący szok dla gospodarki i mogłoby przekroczyć tolerowany przez Narodowy Bank Polski przedział odchyleń od celu inflacyjnego.

Takiego wniosku dostarczył Jacek Kotłowski, dyrektor Departamentu Badań i Analiz NBP, komentując potencjalny wpływ nowego europejskiego systemu handlu emisjami na polską gospodarkę. Prognozy ekonomistów banku centralnego wskazują, że bez wprowadzenia ETS2 inflacja w Polsce powinna pozostać w ramach tolerowanego przedziału (1,5-3,5 proc.), ale rozszerzenie systemu handlu uprawnieniami do emisji na sektor transportu i ogrzewania budynków mogłoby zmienić ten scenariusz.

Ile dokładnie ETS2 podbiłby inflację?

Ekonomisci NBP szacują, że wpływ systemu ETS2 przy założonej cenie 59 euro za tonę CO2 byłby dwuwarstwowy. Efekt bezpośredni — przerzucenie wzrostu cen energii na wskaźnik inflacji konsumenckiej — wyniosłby około 1,5-1,6 punktu procentowego. Do tego dochodzi efekt pośredni w wysokości 0,4-0,5 punktu procentowego, wynikający z przerzucania wzrostu kosztów energii na inne kategorie towarów i usług, takie jak transport czy produkcja.

Razem daje to około 2 punktów procentowych wzrostu inflacji, co oznaczałoby, że wskaźnik CPI w 2028 roku mógłby sięgnąć poziomu 4,2 proc. — znacznie powyżej prognozowanego przez NBP poziomu 2,2 proc. i poza górną granicą tolerowanego przedziału odchyleń.

Obecne prognozy inflacji NBP na lata 2026-2028

RokPrognoza inflacji CPIPrognoza inflacji bazowejDynamika wynagrodzeń
20262,9%3,0%6,4%
20272,7%2,4%5,8%
20282,2%2,4%5,5%

Co to oznacza dla Polski i przedsiębiorstw?

Wprowadzenie ETS2 w obecnym kształcie stanowiłoby istotne zagrożenie dla stabilności cen w Polsce. Wzrost kosztów energii o 2 punkty procentowe w skali inflacji oznaczałby, że NBP musiałby rozważyć utrzymanie wyższych stóp procentowych dłużej niż obecnie zakłada, aby kontrolować wzrost cen. Dla przedsiębiorstw oznaczałoby to wzrost kosztów operacyjnych — zarówno bezpośrednio (przez wyższe rachunki za energię), jak i pośrednio (przez wzrost kosztów transportu i produkcji).

Dlatego właśnie Jacek Kotłowski zapowiedział, że NBP będzie prezentować alternatywne scenariusze z włączeniem ETS2 w kolejnych projekcjach inflacyjnych. Jak powiedział dyrektor: “Być może będziemy prezentowali scenariusze alternatywne z włączeniem systemu ETS2 w kolejnych projekcjach, bo o tym pewnie trzeba coraz częściej mówić.”

Kiedy ETS2 wejdzie w życie?

System ETS2 ma być wprowadzony w 2028 roku, ale polska legislacja krajowa nie została jeszcze uchwalona. To oznacza, że NBP nie włączył tego systemu do swojej lipcowej projekcji inflacyjnej, choć ekonomiści banku centralnego już teraz przygotowują się na potencjalny wpływ. Brak ostatecznej legislacji krajowej oraz niepewność co do ostatecznej ceny uprawnień do emisji (szacowana na 59 euro za tonę) pozostają głównymi zmiennymi w tej analizie.

Inne czynniki wpływające na inflację w Polsce

NBP wskazuje, że oprócz potencjalnego wpływu ETS2 na inflację w 2028 roku, inne czynniki działają na zmianę prognozy. Konflikt na Bliskim Wschodzie wpłynął na wzrost cen surowców energetycznych — NBP zakłada, że w latach 2026-2027 inflacja będzie utrzymywać się na poziomie nieco wyższym niż w poprzedniej projekcji z powodu tego szoku. Jednak Kotłowski podkreślił, że skala obecnego szoku jest znacznie mniejsza niż szok z 2022 roku po agresji Rosji na Ukrainę.

Polska gospodarka jest też zdecydowanie lepiej przygotowana na absorpcję skutków szoku energetycznego — dzięki większej dywersyfikacji źródeł energii (w tym inwestycjom w energetykę odnawialną i gaz ziemny z różnych źródeł) oraz absorpcji środków unijnych z Krajowego Planu Odbudowy (KPO), które wspierają wzrost gospodarczy.

Dynamika wynagrodzeń hamuje presję inflacyjną

Jednym z pozytywnych sygnałów dla kontroli inflacji jest zmniejszająca się dynamika wynagrodzeń. W pierwszym kwartale 2024 roku wzrost dynamiki wynagrodzeń w całej gospodarce wyniósł niecałe 7 proc., a w sektorze przedsiębiorstw spadł do poziomu 5,4-5,8 proc. NBP prognozuje dalsze obniżanie się dynamiki płac — z 6,4 proc. w 2026 roku do 5,5 proc. w 2028 roku.

Kotłowski wskazał na kilka przyczyn tego trendu: osłabienie popytu na rynku pracy, niższa dynamika płacy minimalnej oraz indeksacja wynagrodzeń do niższej inflacji. To oznacza, że presja płacowa — tradycyjnie jeden z głównych czynników napędzających inflację — nie stanowi istotnego ryzyka dla stabilności cen w Polsce.

Wzrost gospodarczy wspierany przez środki unijne

NBP prognozuje wzrost PKB Polski na poziomie 3,7 proc. w 2026 roku (podobnie jak 3,6 proc. w 2025 roku), wspierany głównie przez absorpcję środków unijnych z KPO. Ekonomiści banku centralnego zakładają wydanie około 60 miliardów złotych z Krajowego Planu Odbudowy w 2026 roku, a część tych środków będzie wydawana jeszcze w 2027 roku. W latach 2027-2028 wzrost PKB ma zwolnić do średnio 2,9 proc. ze względu na wygasanie KPO, choć będzie to kompensowane wygasaniem szoku podażowego z lat poprzednich.

Największą niepewnością pozostaje sytuacja geopolityczna

Kotłowski podkreślił, że największy zakres niepewności w lipcowej projekcji NBP dotyczy sytuacji geopolitycznej na Bliskim Wschodzie. Cut-off date dla projekcji wynosił 17 czerwca, ale w ciągu ostatnich dwóch dni niepewność wzrosła w związku z eskalacją konfliktu. To oznacza, że ostateczny wpływ na ceny surowców energetycznych może być wyższy niż zakładano w projekcji, co byłoby dodatkowym ryzykiem dla inflacji poza już rozpatrywanymi scenariuszami ETS2.

Najczęstsze pytania

Co to jest system ETS2 i kiedy wejdzie w Polsce?

ETS2 to europejski system handlu uprawnieniami do emisji CO2, który ma wejść w 2028 roku. System obejmie sektor transportu i ogrzewania budynków, wprowadzając opłaty za emisje gazów cieplarnianych.

O ile ETS2 podbiłby inflację w Polsce?

Według NBP wpływ ETS2 w obecnym kształcie (przy cenie 59 euro za tonę) mógłby podnieść inflację w 2028 roku o około 2 punkty procentowe — 1,5-1,6 pkt proc. bezpośrednio na ceny energii i 0,4-0,5 pkt proc. pośrednio na inne kategorie.

Czy inflacja w Polsce przekroczyłaby cel NBP z powodu ETS2?

Tak, jeśli ETS2 podbiłby inflację o 2 punkty procentowe, wskaźnik mógłby wzrosnąć powyżej tolerowanego przez NBP przedziału odchyleń (1,5-3,5 proc.), co stanowiłoby ryzyko dla polityki monetarnej.

Jak NBP planuje reagować na potencjalny wpływ ETS2?

NBP rozważa włączenie alternatywnych scenariuszy z systemem ETS2 do kolejnych projekcji inflacyjnych, aby lepiej przygotować się na potencjalny wzrost cen energii.

Jakie są obecne prognozy NBP dla inflacji w Polsce?

NBP prognozuje inflację na poziomie 2,9 proc. w 2026 roku, 2,7 proc. w 2027 roku i 2,2 proc. w 2028 roku — wszystkie w ramach tolerowanego przedziału odchyleń od celu.

Na podstawie: Business Insider Polska. Tekst opracowany redakcyjnie.