SAFE dla Polski: 43,7 mld EUR na zbrojenia i przemysł
Program Security Action for Europe da Polsce 43,7 mld EUR na zbrojenia i sprzęt wojskowy.
Program Security Action for Europe (SAFE) będzie dla Polski największym źródłem finansowania zakupów sprzętu wojskowego i modernizacji przemysłu obronnego w najbliższych latach. Polska jako największy beneficjent programu otrzyma maksymalnie 43,7 miliardów euro, co odpowiada prawie 29% całej dostępnej puli środków.
Polska pozycja w europejskim programie zbrojeniowym
Przyznanie Polsce tak znaczącej części budżetu SAFE nie jest przypadkowe. Kraj stanowi wschodnią flankę NATO i Unii Europejskiej, co uzasadnia priorytetyzację wydatków na zbrojenia i modernizację sił zbrojnych. Ekonomiści z Credit Agricole Bank Polska podkreślają, że struktura kontraktów w programie SAFE została dostosowana do możliwości i specjalizacji polskiego przemysłu obronnego.
Które sektory zyskają na SAFE?
Główne beneficjenty programu to producenci artylerii, amunicji, pojazdów opancerzonych oraz systemów bezzałogowych. Polska ma w tym zakresie dobrze rozwinięty ekosystem produkcyjny, obejmujący zarówno duże spółki zbrojeniowe, jak i ich podwykonawców.
Duże serie zamówień na pojazdy takie jak Borsuki, Kraby, Raki, systemy bezzałogowe FlyEye i Warmate oraz pociski Gladius zwiększą przewidywalność zamówień dla przedsiębiorstw. Ta stabilizacja popytu umożliwi firmom zaplanowanie inwestycji w rozbudowę mocy produkcyjnych i modernizację linii produkcyjnych.
Sektor amunicyjny stanie się szczególnie ważny. Skala zamówień na pociski artyleryjskie, miny i inne środki bojowe powinna sprzyjać rozbudowie krajowych zakładów oraz ich łańcuchów dostaw. Jednak korzyści nie ograniczą się do samych producentów sprzętu.
Efekt mnożnikowy w całej gospodarce
Produkcja zaawansowanych systemów wymaga dostaw stali i metali, materiałów wybuchowych, elektroniki, optyki, przewodów, podzespołów samochodowych oraz usług informatycznych i inżynieryjnych. Oznacza to, że zamówienia SAFE będą stymulować wzrost popytu w całym łańcuchu dostaw — od wydobywczych i hutniczych, przez elektronikę, aż po usługi inżynieryjne i IT.
Relatywnie wysoki udział krajowej produkcji powinien wystąpić również w systemach bezzałogowych, cyberbezpieczeństwie, kryptografii i specjalistycznej łączności. Są to obszary, w których polskie przedsiębiorstwa dysponują własnymi konstrukcjami, oprogramowaniem i kompetencjami integracyjnymi. To szczególnie ważne, ponieważ pozwala polskim firmom zachować wiedzę technologiczną i zdolność do dalszego rozwijania systemów.
Ile rzeczywiście zostanie wyprodukowane w Polsce?
Rząd szacuje, że 89% zamówień SAFE trafi do polskiego przemysłu. Jednak ta liczba wymaga wyjaśnienia. Wskaźnik ten najprawdopodobniej odnosi się do miejsca realizacji głównego kontraktu lub siedziby bezpośredniego wykonawcy, a nie do rzeczywistego udziału polskiej wartości dodanej w produkcie.
Wiele zaawansowanych systemów wykorzystuje importowane sensory, efektory, rakiety, układy elektroniczne, napędy, licencje lub oprogramowanie. Dotyczy to szczególnie części systemów przeciwlotniczych i przeciwrakietowych, technologii satelitarnych oraz sprzętu opartego na rozwiązaniach amerykańskich lub koreańskich. Polska produkcja może w takich przypadkach obejmować przede wszystkim podwozia, kabiny, integrację, transport, logistykę i późniejszy serwis, podczas gdy najdroższe elementy systemu będą pochodziły z importu.
| Aspekt | Opis |
|---|---|
| Maksymalna pula dla Polski | 43,7 mld EUR (29% całego programu SAFE) |
| Szacunkowe wydatki w 2026 r. | ok. 42 mld zł |
| Szacunkowe wydatki w 2027 r. | ok. 15 mld zł |
| Wzrost dynamiki produkcji przemysłowej (II–IV kw. 2026) | +1,6 pkt. proc. |
| Wpływ na dynamikę PKB w 2026 r. | +0,3 pkt. proc. |
| Wpływ na dynamikę PKB w 2027 r. | –0,2 pkt. proc. (efekt wysokiej bazy) |
Jaki będzie wpływ SAFE na wzrost gospodarczy?
Ekonomiści Credit Agricole Bank Polska przeprowadzili symulacje wpływu wydatków SAFE na polską gospodarkę. Uwzględniając importochłonność zamówień, szacują, że wydatki te podniosą dynamikę produkcji przemysłowej w okresie II–IV kwartale 2026 roku o ok. 1,6 punktu procentowego w porównaniu ze scenariuszem, w którym program nie byłby realizowany.
Związany z tym wzrost wartości dodanej w przemyśle podniesie średnioroczną dynamikę PKB w 2026 roku o ok. 0,3 punktu procentowego. To znaczący, choć nie rewolucyjny wpływ — wskazuje jednak, że SAFE będzie istotnym wsparciem dla wzrostu gospodarczego w najbliższych latach.
Dlaczego impuls słabnie w 2027 roku?
W 2027 roku impuls związany z programem SAFE wyraźnie osłabnie. Wynikać to będzie ze spadku wartości realizowanych wydatków do ok. 15 miliardów złotych wobec 42 miliardów złotych w 2026 roku. Ponadto wiele bardziej złożonych kontraktów przejdzie do wieloletniej fazy produkcji, w której tempo dostaw będzie ograniczane przez dostępne moce wytwórcze i konieczność pozyskania importowanych komponentów.
Jednocześnie roczna dynamika produkcji będzie obliczana względem silnie podwyższonej bazy z 2026 roku. W konsekwencji, choć poziom produkcji przemysłowej pozostanie wyższy niż w scenariuszu bez SAFE, zmniejszenie dodatkowej produkcji związanej z programem obniży jej dynamikę w 2027 roku o ok. 0,8 punktu procentowego.
Analogiczny mechanizm będzie oddziaływał w kierunku obniżenia dynamiki PKB o ok. 0,2 punktu procentowego. Ta trajektoria wydatków stanowi wsparcie dla prognozy wzrostu gospodarczego Credit Agricole Bank Polska, zgodnie z którą dynamika PKB obniży się do 3,0% w 2027 roku wobec 3,3% w 2026 roku.
Co to oznacza dla polskiego przemysłu?
Program SAFE to szansa na transformację polskiego przemysłu obronnego. Dla dużych spółek zbrojeniowych oznacza to możliwość zaplanowania wieloletnich programów inwestycyjnych i rozbudowy mocy produkcyjnych. Dla małych i średnich przedsiębiorstw — potencjał wejścia do łańcuchów dostaw głównych producentów.
Kluczowe będzie jednak rzeczywiste wykorzystanie tej szansy. Polska powinna dążyć do maksymalizacji wartości dodanej generowanej w kraju, inwestując w rozwój technologii, szkolenie kadr i modernizację infrastruktury produkcyjnej. Zbyt duża zależność od importu komponentów może ograniczyć korzyści ekonomiczne dla gospodarki.
Na podstawie: Miesięcznik Finansowy BANK. Tekst opracowany redakcyjnie.