Polskie jabłka na Filipinach. Nowy rynek dla 100 mln konsumentów
Polska otworzyła rynek filipiński dla jabłek i planuje eksport pszenicy, cebuli i borówek. W 2025 r.
Polska uzyskała dostęp do rynku filipińskiego dla jabłek, otwierając nowy kierunek eksportu dla jednego z największych europejskich producentów żywności. Po miesiącach uzgodnień warunków fitosanitarnych strona filipińska potwierdziła możliwość sprzedaży polskich owoców, co stanowi przełom w rozszerzaniu polskiej obecności poza Unią Europejską.
Jak szybko rośnie handel z Filipinami?
Współpraca handlowa Polski z Filipinami przyspiesza dynamicznie. W 2025 r. wartość polskiego eksportu rolno-spożywczego na filipiński rynek przekroczyła 81 mln euro, co stanowiło wzrost o ponad 21 proc. w porównaniu z rokiem 2024. Wzrost nie jest przypadkowy — polskie produkty spożywcze znajdują coraz lepszy odbiór wśród filipińskich konsumentów, a rząd polski aktywnie wspiera ekspansję na rynki azjatyckie.
Wśród produktów, które napędzają ten wzrost, mięso drobiowe wyróżnia się szczególnie dynamicznym wzrostem. Sprzedaż drobiu zwiększyła się o około 72 proc. rok do roku, co wskazuje na rosnący popyt na wysokiej jakości białko zwierzęce na Filipinach. Jednak w wartości bezwzględnej największy udział w eksporcie mają produkty mleczarskie, które pozostają fundamentem polskiego handlu z tym krajem.
Jakie produkty czekają na zgodę rynku?
Porozumienie w sprawie jabłek to dopiero początek szerszej strategii ekspansji. Polska jednocześnie prowadzi rozmowy z filipińskimi władzami dotyczące otwarcia rynku dla kolejnych produktów:
- Pszenica konsumpcyjna i paszowa — procedury zmierzające do uzyskania dostępu są już w toku
- Cebula — negocjacje warunków fitosanitarnych
- Borówka amerykańska — procedury dostępu do rynku
- Pasze dla zwierząt — Filipiny wyraziły zainteresowanie importem
Dodatkowo Polska pracuje nad zmianą zasad regionalizacji w odniesieniu do grypy ptaków, co mogłoby ułatwić eksport produktów drobiowych. Rozmowy obejmują również kwestie związane z eksportem mięsa, mleka, produktów mlecznych, jaj i produktów jajecznych.
| Produkt | Status dostępu | Dynamika wzrostu (2024–2025) |
|---|---|---|
| Jabłka | Dostęp uzyskany | Nowy rynek |
| Mięso drobiowe | Istniejący | +72 proc. |
| Produkty mleczarskie | Istniejący | Największy udział w eksporcie |
| Pszenica | W negocjacjach | — |
| Cebula | W negocjacjach | — |
| Borówka amerykańska | W negocjacjach | — |
| Pasze dla zwierząt | W negocjacjach | — |
Dlaczego Filipiny są takie ważne dla polskich producentów?
Filipiny to rynek liczący ponad 100 mln konsumentów, co czyni je jednym z największych potencjalnych odbiorców polskiej żywności w Azji Południowo-Wschodniej. Dla Polski, która umacnia swoją pozycję jako jeden z największych producentów żywności w Europie, ekspansja na rynki pozaunijne jest strategicznym kierunkiem rozwoju.
Minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski podkreślił, że rozwój relacji z Filipinami może w znaczący sposób wzmocnić obecność polskiej żywności na rynkach poza Unią Europejską. Polska żywność jest dobrze odbierana przez tamtejszych konsumentów, a dobra współpraca instytucji i administracji obu krajów pozwala na systematyczne otwieranie kolejnych produktów.
Co to oznacza dla polskich producentów i konsumentów?
Dla polskich rolników i producentów żywności otwarcie rynku filipińskiego to konkretna szansa na zwiększenie przychodów i dywersyfikację odbiorców poza Unią Europejską. Wzrost eksportu mięsa drobiowego o 72 proc. pokazuje, że polskie produkty mogą konkurować na rynkach azjatyckich, jeśli spełnią lokalne wymogi fitosanitarne.
Dla polskich konsumentów ekspansja na nowe rynki oznacza potencjalne stabilizowanie cen krajowych poprzez zwiększenie popytu i lepsze wykorzystanie zdolności produkcyjnych. Dla gospodarki Polski całego wzrost eksportu rolno-spożywczego przyczynia się do poprawy bilansu handlowego i wzmacnia pozycję konkurencyjną kraju na arenie międzynarodowej.
Główna inspektor ochrony roślin i nasiennictwa Magdalena Makowska potwierdziła, że zakończenie ustalania warunków fitosanitarnych dla polskich jabłek otwiera drzwi dla tego towaru na rynek filipiński. To oznacza, że polskie jabłka mogą już być eksportowane, pod warunkiem spełnienia ustalonych standardów zdrowotno-fitosanitarnych.
Na podstawie: Interia Biznes. Tekst opracowany redakcyjnie.