Wydanie wtorek, 4 sierpnia 2026
Gospodarka, która napędza Polskę
Niezależny serwis informacyjny
Biz Dziennik Gospodarka, która napędza Polskę
Czytasz najnowsze wydanie
Biz Dziennik
Gospodarka

Polska transportowa potęga: 20% przewozów w UE, ale czeka kryzys kadrowy

Polska dominuje w europejskim transporcie drogowym z udziałem 20,2% przewozów w UE.

Autor: Katarzyna Mrózek, 4 sierpnia 2026
Drone shot of a logistics center with trucks and parking lot in Poznań, Poland.
Fot. Marcin Jozwiak / Pexels · Pexels License

Polska jest europejskim hegemonem transportu drogowego towarów — przewozi więcej niż jakikolwiek inny kraj Unii Europejskiej, a jej pozycja utrzymuje się od lat.

Polska dominuje europejskim transportem drogowym

Dane Eurostatu z 2025 roku jasno pokazują skalę polskiej dominacji. Polska osiągnęła 381,0 miliardów tonokilometrów transportu drogowego towarów, co odpowiada 20,2% całkowitego wolumenu przewozów w Unii Europejskiej. Dla porównania: Niemcy, zajmujące drugie miejsce, osiągnęły 277,4 miliardów tonokilometrów (14,7%), Hiszpania — 272,6 miliardów (14,5%), Francja — 172,9 miliardów (9,2%), a Włochy — 161,7 miliardów (8,6%).

Łącznie te pięć krajów odpowiadało za 67,1% całkowitej liczby tonokilometrów transportu drogowego towarów w UE. Polska sama przewyższa drugiego w rankingu kraju o 103,6 miliardów tonokilometrów — różnica, która ilustruje skalę polskiej przewagi.

W 2025 roku całkowity wolumen drogowego transportu towarowego w UE osiągnął 1886 miliardów tonokilometrów, co stanowiło wzrost o 0,9% w porównaniu z rokiem poprzednim. Przeliczając na tradycyjne jednostki masy, łączna waga przewożonych towarów wyniosła 13,3 miliardów ton (wzrost o 1,8% rok do roku).

Jakie są główne szlaki transportu w Europie?

Eurostat wyróżnił wyraźne korytarze drogowego transportu towarów na kontynencie. Największy wolumen towarów przewieziono między Niemcami a Niderlandami — 86,9 milionów ton. Drugi co do wielkości przepływ odbywał się między Niemcami a Polską z 68,4 milionów ton, co potwierdza kluczową rolę Polski w europejskim łańcuchu dostaw. Trzeci szlak łączył Belgię i Francję z wolumenem 55,9 milionów ton.

Interesujące jest, że choć polskie firmy przewozowe liderują w unijnym transporcie, to Niemcy były miejscem pochodzenia lub przeznaczenia w 6 z 10 największych przepływów w UE. Oznacza to, że niemiecki rynek pozostaje centralnym węzłem europejskiego transportu drogowego, nawet jeśli to polskie pojazdy wykonują większość przewozów.

Polska potęga transportowa — jak to się stało?

Polska pozycja na rynku transportu drogowego budowała się przez lata. Polski kierowca stał się symbolem polskiego pracownika na terenie Unii Europejskiej, a polskie firmy przewozowe opanowały branżę. Kilka czynników przyczyniło się do tego sukcesu: relatywnie niższe koszty operacyjne, położenie geograficzne Polski (na przecięciu głównych szlaków handlowych między Niemcami a Wschodem), oraz gotowość polskich przedsiębiorców do ekspansji na rynki zachodnie.

Polska branża transportowa stała się motorem wzrostu dla wielu małych i średnich przedsiębiorstw, a zawód kierowcy międzynarodowego przyciągał pracowników z całego kraju. Jednak ta pozycja rynkowa, choć dominująca, nie jest już tak stabilna, jak mogłoby się wydawać.

Czy polska dominacja transportowa jest zagrożona?

Odpowiedź brzmi: tak. Pomimo pozycji lidera na rynku, polska branża transportowa zmaga się z poważnymi problemami strukturalnymi. Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych alarmuje, że w pierwszym kwartale 2026 roku z polskiego rynku transportowego zniknęło przeszło 1000 firm transportowych. To sygnał głębokich trudności, jakie boryka się branża.

Główne wyzwania to:

  • Starzejące się pokolenie kierowców — średni wiek kierowcy zawodowego systematycznie rośnie, a zmiana pokoleniowa nie następuje z intensywnością, która mogłaby niwelować deficyty kadrowe.
  • Konkurencja i marża zysku — firmy transportowe mierzą się z rosnącą konkurencją, co obniża zyski i zmusza słabsze przedsiębiorstwa do wyjścia z rynku.
  • Przepisy unijne — rosnące wymogi dotyczące emisji, bezpieczeństwa i pracowniczych standardów pracy zwiększają koszty operacyjne.
KrajTonokilometry (mld)Udział w UEPozycja
Polska381,020,2%1.
Niemcy277,414,7%2.
Hiszpania272,614,5%3.
Francja172,99,2%4.
Włochy161,78,6%5.

Co to oznacza dla polskiego rynku pracy i gospodarki?

Polska hegemonii transportowa ma ogromne znaczenie dla krajowej gospodarki. Branża transportu drogowego zatrudnia dziesiątki tysięcy osób i generuje znaczące przychody dla polskich firm. Jednak perspektywa masowych upadłości firm transportowych (ponad 1000 w pierwszym kwartale 2026 roku) oznacza zagrożenie dla miejsc pracy i dochodów tysięcy pracowników.

Kryzys kadrowy w branży jest szczególnie niebezpieczny. Brak młodych kierowców chętnych do podjęcia zawodu transportowca oznacza, że polska przewaga konkurencyjna może zostać zagrożona. Jeśli polska branża transportowa nie zdoła przyciągnąć nowego pokolenia pracowników i poprawić warunków pracy, ryzyko utraty pozycji lidera na europejskim rynku staje się realne.

Dla polskich firm transportowych kluczowe będzie znalezienie rozwiązań: wyższe wynagrodzenia, lepsze warunki pracy, inwestycje w nowoczesny tabor (w tym pojazdy ekologiczne), oraz wsparcie dla młodych przedsiębiorców chcących wejść do branży. Bez tych zmian polska dominacja transportowa może okazać się efemerydą.

Na podstawie: Interia Biznes. Tekst opracowany redakcyjnie.