Starzejące się społeczeństwo a rynek pracy: ubywa ludzi w wieku produkcyjnym
Liczba osób w wieku 20–64 lata w Polsce spadnie do 2046 roku. Sprawdź, dlaczego tak wielu pracowników 50+ wycofuje się z rynku i co to oznacza dla firm.
Polski rynek pracy wchodzi w okres kurczenia się zasobu osób w wieku produkcyjnym, a jednocześnie rośnie liczba osób 50+, które przestają być aktywne zawodowo jeszcze przed osiągnięciem wieku emerytalnego. Połączenie tych dwóch zjawisk tworzy jedno z największych wyzwań dla gospodarki w najbliższych dekadach.
Ile osób w wieku produkcyjnym ubędzie w Polsce?
Według danych GUS liczba osób w wieku 20–64 lata spadnie z 21,63 mln w 2026 roku do 18,03 mln w 2046 roku. Oznacza to ubytek rzędu 3,6 mln osób, czyli ponad 16% w ciągu dwóch dekad.
Najszybciej rośnie udział najstarszej części zasobu pracy. Osoby w wieku 50–64 lata stanowią obecnie 31,7% populacji produkcyjnej, a za około 15 lat ich udział ma zbliżyć się do 42%.
| Wskaźnik | Wartość |
|---|---|
| Osoby 20–64 lata, 2026 | 21,63 mln |
| Osoby 20–64 lata, 2046 | 18,03 mln |
| Spadek w ciągu dwóch dekad | ok. 3,6 mln (ponad 16%) |
| Udział 50–64 lat w populacji produkcyjnej, 2026 | 31,7% |
| Udział 50–64 lat w populacji produkcyjnej, za 15 lat | prawie 42% |
Źródło danych: GUS.
Za tymi zmianami stoi przede wszystkim struktura wiekowa. Pokolenie wyżu demograficznego z lat 80., które dziś ma 45–60 lat, odpowiada za ok. 20–22% ludności kraju. Równocześnie ludność Polski pod koniec 2025 roku wynosiła 37,3 mln, a ubytek naturalny przekracza 168 tys. osób rocznie.
Dlaczego osoby 50+ coraz częściej wcześniej kończą pracę?
Paradoksalnie, rynek pracy nie jest dla tej grupy szczególnie trudny w sensie bezrobocia. Badanie SHARE (9. runda, z 2022 roku, koordynowane przez SGH) pokazuje, że bezrobocie strukturalne wśród osób 50+ praktycznie nie występuje, a poszukuje pracy zaledwie 2% tej grupy.
Problem leży gdzie indziej. Na emeryturę po osiągnięciu wieku ustawowego przechodzi 92% kobiet i 94% mężczyzn. Ponad połowa ankietowanych chce jednak odejść z rynku jak najszybciej. Według danych ZUS rocznie na emeryturę przechodzi około 300 tys. osób, co przy malejącej liczbie pracujących stanowi realne obciążenie dla systemu.
Osoby 50+ mają też trudniej w zakresie rozwoju zawodowego. Rzadziej awansują, trudniej otrzymują nowe role i rzadziej trafiają na elastyczne formy zatrudnienia. Udział tej grupy w szkoleniach i w uczeniu się przez całe życie pozostaje niski, co zawęża ich możliwości przebranżowienia się.
Kobiety i mężczyźni 50–64 lata: różne powody wycofania
Przyczyny odchodzenia z rynku różnią się w zależności od płci. Kobiety w wieku 50–64 lata wycofują się czterokrotnie częściej niż mężczyźni, najczęściej z powodu opieki nad wnukami lub starszymi rodzicami. Wśród mężczyzn dominują dwa motywy: stan zdrowia oraz możliwość wcześniejszego pobierania świadczeń.
Ta różnica ma znaczenie praktyczne. Rozwiązania adresowane wyłącznie do „starszego pracownika” mogą nie trafić w rzeczywiste przyczyny odejść. Dla kobiet kluczowa może być organizacja czasu pracy, a dla mężczyzn profilaktyka zdrowotna i ergonomia stanowiska.
Czy wiek to realna bariera w kompetencjach cyfrowych?
Popularne przekonanie głosi, że starsi pracownicy słabo radzą sobie z technologią. Badanie GeeX, przeprowadzone przez Enpulse wspólnie z SGH na próbie około 13 tys. respondentów pokolenia X, nie potwierdza tej tezy w prostym ujęciu: według jego wyników próg 55 lat praktycznie nie istnieje jako granica kompetencji cyfrowych.
Trzeba jednak zauważyć, że badanie PIAAC wskazuje na znaczną lukę kompetencji cyfrowych między pokoleniami w Polsce. Oznacza to, że problem nie wynika z wieku jako takiego, lecz z dostępu do szkoleń i regularnego podnoszenia umiejętności w ciągu kariery.
Co to oznacza dla Ciebie?
Dla pracodawców wniosek jest prosty: utrzymanie doświadczonych pracowników 50+ staje się jednym z najważniejszych zadań kadrowych, a inwestycja w ich rozwój, elastyczne grafiki i programy zdrowotne może realnie ograniczyć odpływ wiedzy. Dla osób pracujących po pięćdziesiątce oznacza to, że warto aktywnie szukać szkoleń i nowych ról, zanim wycofanie stanie się jedyną opcją. Osoby, które planują wcześniejsze odejście, powinny dokładnie przeliczyć, jak wygląda ich sytuacja zdrowotna, rodzinna i finansowa, bo decyzja o zejściu z rynku jest trudna do cofnięcia.
Na podstawie: Gazeta Prawna. Tekst opracowany redakcyjnie.