Wydanie wtorek, 20 października 2026
Gospodarka, która napędza Polskę
Niezależny serwis informacyjny
Biz Dziennik Gospodarka, która napędza Polskę
Czytasz najnowsze wydanie
Biz Dziennik
Gospodarka

Produktywność Polski 2035: ile brakuje do gospodarek UE

Polska wytwarza na pracownika mniej niż najbardziej rozwinięte kraje UE. Sprawdź, jakie liczby i wyzwania opisuje raport Deloitte o produktywności do 2035 roku.

Autor: Paweł Stępień, 20 października 2026
View of a modern glass skyscraper in Warsaw, Poland, with a vibrant blue sky and clouds backdrop.
Fot. PLAYER ONE / Pexels · Pexels License

Polska wytwarza na jednego pracownika wyraźnie mniej wartości niż najbardziej rozwinięte gospodarki Unii Europejskiej, a raport Deloitte „Polska 2035. Kierunek: Produktywność” pokazuje, że zamknięcie tej luki wymaga zmiany dotychczasowego modelu wzrostu. Dokument zaprezentowano 22 października na Forbes Business Summit.

Jak duży jest dystans wydajności wobec Unii?

Wartość dodana przypadająca na jednego pracownika w Polsce wynosi około 64 tys. euro rocznie w ujęciu parytetu siły nabywczej. W najbardziej rozwiniętych gospodarkach UE ten wskaźnik sięga 84 tys. euro, czyli do nadrobienia pozostaje około jednej czwartej wartości.

Przy orientacyjnym kursie 4,3 zł za euro polski wynik to ok. 275 tys. zł rocznie na osobę, a poziom czołówki unijnej – ok. 361 tys. zł. Różnica wynosi więc około 86 tys. zł na pracownika każdego roku.

WskaźnikPolskaPunkt odniesienia
Wartość dodana na pracownika (PPP)ok. 64 tys. euro84 tys. euro (najbardziej rozwinięte kraje UE)
Inwestycje przedsiębiorstw (% PKB)8,8%14,2% (średnia pięciu najbardziej rozwiniętych gospodarek UE)
Kobiety 50–64 lata nieaktywne zawodowo38%17% (Czechy)
Osoby z niepełnosprawnościami w wieku produkcyjnym nieaktywne zawodowo68%44% (UE)

Dlaczego polskie firmy inwestują mniej?

Przedsiębiorstwa w Polsce lokują w inwestycje 8,8% PKB, podczas gdy w pięciu najbardziej rozwiniętych gospodarkach UE odsetek ten wynosi 14,2%. Różnica widoczna jest także wewnątrz kraju. Mikrofirma inwestuje rocznie około 11 tys. zł na pracownika, a duża firma – około 51 tys. zł, czyli ponad czterokrotnie więcej.

Ta dysproporcja ma znaczenie, bo nakłady na narzędzia i technologię przekładają się bezpośrednio na wydajność. Wysoki udział małych przedsiębiorstw w strukturze gospodarki oznacza więc, że przeciętny pracownik ma mniej kapitału do pracy.

Czy dotychczasowy model wzrostu wystarczy?

Po 1989 roku pierwszym impulsem rozwoju był napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych. Po wejściu do Unii Europejskiej dołączyły do nich fundusze unijne. Raport Deloitte wskazuje jednak, że ta formuła traci siłę i nie wystarczy do dalszego dynamicznego wzrostu.

Demografia zmienia rachunek

W momencie rozpoczęcia transformacji na 100 osób w wieku produkcyjnym przypadało 22 osoby w wieku poprodukcyjnym. Prognoza zakłada wzrost tego wskaźnika do 46 w 2035 roku i 50 w 2040 roku. Bez imigrantów liczba osób płacących składki zaczęłaby spadać już od 2023 roku.

Gdzie leżą niewykorzystane rezerwy?

Najwięcej potencjału tkwi w aktywności zawodowej kobiet i osób z niepełnosprawnościami. Liczba kobiet w wieku 50–64 lata, które nie pracują zawodowo, jest w Polsce ponad dwukrotnie wyższa niż w Czechach. Zwiększenie aktywności kobiet mogłoby objąć około 700 tys. osób.

W Polsce żyje około 3 mln osób z niepełnosprawnościami. Spośród osób z niepełnosprawnościami w wieku produkcyjnym aż 68% pozostaje poza rynkiem pracy, wobec 44% w całej Unii Europejskiej.

Czego oczekuje biznes od państwa?

Prezeska Deloitte Polska, Joanna Świerzyńska, podkreśla, że poprawa wydajności wymaga współpracy biznesu i państwa. Jak pisze w swoim materiale Forbes, kluczowe są „Przede wszystkim poprzez przewidywalne regulacje i system podatkowy oraz wiarygodną politykę fiskalną”.

Polityka prorodzinna działa z opóźnieniem

Efekty polityki prorodzinnej nie pojawią się szybko. Dzieci urodzone dziś wejdą na rynek pracy za około 19–20 lat, dlatego decyzje podejmowane teraz wpłyną na gospodarkę dopiero w perspektywie kolejnej dekady.

Co to oznacza dla przedsiębiorców i pracowników?

Dla firm najważniejszy wniosek to konieczność inwestowania w kapitał i technologię, zwłaszcza w mniejszych przedsiębiorstwach, które dzisiaj dysponują kilkukrotnie mniejszymi nakładami na pracownika. Dla rynku pracy kluczowe będzie zatrzymanie spadku aktywności kobiet i osób z niepełnosprawnościami oraz utrzymanie napływu pracowników z zagranicy. Ponieważ efekty decyzji politycznych pojawiają się po latach, przedsiębiorcy planujący rozwój do 2035 roku powinni brać pod uwagę zarówno obecne przepisy, jak i zmiany demograficzne, które już zapisały się w prognozach.

Na podstawie: Forbes. Tekst opracowany redakcyjnie.