Gospodarka

Polska gospodarka: trzy lekcje dla Niemiec od eksperta

Marcin Piątkowski wyjaśnia, dlaczego Polska rośnie 3x szybciej niż Niemcy. Jakie reformy potrzebne są gospodarce niemieckiej? Analiza sukcesu polskiej ekonomii.

Redakcja · 22 czerwca 2026
Detail view of retail sales chart and pencils on desk, showcasing data analysis.
Fot. RDNE Stock project / Pexels · Pexels License

Polska rośnie w tempie ponad 3 procent rocznie, podczas gdy Niemcy zmagają się z gospodarczą stagnacją — to fundamentalna zmiana na mapie gospodarczej Europy, którą analizuje Marcin Piątkowski, profesor Akademii Leona Koźmińskiego i były główny ekonomista PKO BP. Jego obserwacja jest jasna: Niemcy mogą się od Polski nauczyć trzech kluczowych lekcji, jeśli chcą wyjść z obecnego kryzysu.

Polska: europejska gwiazda wzrostu od 33 lat

Przychód na mieszkańca w Polsce wzrósł 3,6 razy od 1990 roku — kraj przeszedł drogę od poziomu zamożności zbliżonego do Jamajki do poziomu wyższego niż w Japonii czy Hiszpanii. Ta transformacja trwała ponad trzy dekady bez przerwy w postaci recesji, co czyni Polskę jedyną gospodarką w Europie o takim dokonaniu.

Wg prognoz Komisji Europejskiej w 2024 i 2025 roku Polska będzie rosnąć szybciej niż jakakolwiek inna duża gospodarka w Europie — ponad trzykrotnie szybciej niż Niemcy. Od 1990 roku Polska rozwija się szybciej niż Korea Południowa, Singapur, Tajwan i każda inna odnosząca sukcesy gospodarka na świecie.

Co niezwykłe, ten wzrost był inkluzywny. Poziom nierówności dochodowych w Polsce jest dziś niższy niż w Szwecji — to ewenement w skali światowej. Polska nie tylko rosła szybko, ale potrafiła podzielić się dobrobyttem z całym społeczeństwem.

Pięć filarów sukcesu Polski: pięć “E”

Piątkowski streśla źródła polskiego sukcesu w pięciu czynnikach, które łatwo zapamiętać:

Egalitaryzm

To rzadkie, pozytywne dziedzictwo komunizmu. W 1989 roku Polska pozostała społeczeństwem względnie inkluzywnym — ludzie, niezależnie od nazwiska, płci, miejsca urodzenia czy majątku rodziców, mają szansę dobrze ułożyć sobie życie.

Edukacja

Pomiędy 1990 rokiem a połową pierwszej dekady XXI wieku odsetek młodych ludzi idących na studia wzrósł z 10 do 50 procent. Dla porównania, w Niemczech wynosi dziś zaledwie 38 procent. To oznacza, że więcej młodych Polaków ma dziś lepsze wykształcenie niż ich rówieśnicy w Niemczech.

Przedsiębiorczość

Polska miała szczęście dysponować dużym rynkiem wewnętrznym, co pozwoliło jej utrzymać i wykształcić liczną grupę silnych, rodzimych firm. Liczba firm wchodzących na rynek i z niego wychodzących jest zdecydowanie większa niż w Niemczech. Polska zbudowała jedną z najbardziej zdywersyfikowanych gospodarek w Europie — sprzedaje praktycznie wszystko, od truskawek i zmywarek po drony, satelity i luksusowe jachty. Ta dywersyfikacja pozwoliła Polsce znacznie lepiej radzić sobie z zewnętrznymi wstrząsami.

Elites (pragmatyczne decydenci)

Polityka gospodarcza Polski była znacznie bardziej pragmatyczna niż w innych częściach Europy, zwłaszcza w Niemczech. Polscy decydenci uniknęli fundamentalizmu fiskalnego — zrozumieli, że inwestowanie we wzrost jest dużo ważniejsze niż abstrakcyjna liczba pokazująca relację długu do PKB.

European Union

Gdyby nie otwarte rynki, instytucje, jasne reguły gry i przewidywalna polityka UE, dochód na mieszkańca byłby dziś o około 40 procent niższy. Fundusze unijne pomogły, ale odpowiadają co najwyżej za mniej niż jedną piątą całego wzrostu. Znacznie ważniejszy był dostęp do europejskich rynków, który przyciągnął ponad 350 miliardów euro inwestycji zagranicznych.

Niemcy zyskują na polskim wzroście — ale mogą tracić

Związek gospodarczy Polski i Niemiec jest głęboki. W ciągu ostatnich 36 lat niemiecki eksport do Polski wzrósł 33-krotnie — z około 3 miliardów euro w 1990 roku do ponad 100 miliardów euro prognozowanych na 2024 rok. Polska jest dziś dla Niemiec większym rynkiem eksportowym niż Chiny.

WskaźnikWartość
Wzrost niemieckiego eksportu do Polski (1990–2024)33-krotny
Niemiecki eksport do Polski (2024 prognoza)100 mld euro
Dywidendy z inwestycji niemieckich w Polsce~5 mld euro/rok
Równowartość w stosunku do wkładu netto Niemiec do budżetu UE1/4
Liczba miejsc pracy w Niemczech zależnych od polskiej gospodarkisetki tysięcy

Poza eksportem Niemcy otrzymują około 5 miliardów euro dywidend rocznie z inwestycji w Polsce — to mniej więcej jedna czwarta ich rocznego wkładu netto do budżetu UE. Ponadto, gdyby niemieckie firmy nie mogły lokować produkcji w tańszej Polsce i Europie Środkowej, konkurencyjność niemieckiego przemysłu i jego udział w globalnym eksporcie spadłyby znacznie szybciej.

Co to oznacza: Niemcy mają bezpośredni interes w dalszym wzroście Polski. Każde spowolnienie polskiej gospodarki bezpośrednio uderza w setki tysięcy miejsc pracy w Niemczech.

Trzy lekcje dla Niemiec

Lekcja 1: Liberalizacja rynków

Polska gospodarka jest znacznie bardziej liberalna niż gospodarka niemiecka. Rynki produktów i pracy są w Polsce dużo bardziej otwarte niż w Niemczech. To sugeruje kierunek i skalę reform potrzebnych w Niemczech — otwarcie rynków pracy i produktów mogłoby przywrócić dynamikę gospodarczej.

Lekcja 2: Wzmocnienie przedsiębiorczości

W Polsce jest znacznie więcej przedsiębiorczości. Dynamiczna gospodarka wspiera duch przedsiębiorczości, który jest rzeczywisty i widoczny w liczbie firm wchodzących i wychodzących z rynku. Niemcy mogą się nauczyć, jak kultywować i wspierać ten duch.

Lekcja 3: Inwestycje w przyszłość

Wydatki publiczne na inwestycje w Niemczech wynosiły w ostatnich dekadach około 2,5 procent PKB — mniej więcej połowę tego, co inwestowała Polska. Z powodu fundamentalizmu fiskalnego Niemcy poważnie niedoinwestowały własną przyszłość. Międzynarodowy Fundusz Walutowy zwrócił uwagę, że ten fundamentalizm podważył inwestycje kluczowe dla konkurencyjności niemieckiej gospodarki.

Infrastruktura w Polsce jest dziś pod pewnymi względami lepsza niż w Niemczech — po prostu dlatego, że jest nowa. W ciągu ostatnich 20 lat Polska zbudowała około 6 tysięcy kilometrów autostrad i dróg ekspresowych. Niemcy mogą się nauczyć, że inwestycje infrastrukturalne i edukacyjne są kluczowe dla długoterminowego wzrostu.

Czego potrzebują Niemcy?

W obliczu bezprecedensowych wyzwań, przed jakimi stoi niemiecka gospodarka, i faktu, że przynajmniej od czasu pandemii COVID-19 tkwi ona w stagnacji, aby znów zacząć rosnąć, Niemcy potrzebują znacznie silniejszego impulsu fiskalnego i monetarnego oraz dużo szybszych reform strukturalnych. Jak dotąd Niemcy były w obu tych obszarach zdecydowanie zbyt ostrożne.

Co to oznacza: Niemcy stają przed wyborem — mogą kontynuować konserwatywną politykę fiskalną i obserwować dalszy spadek konkurencyjności, lub mogą czerpać lekcje z polskiego modelu: liberalizować rynki, wspierać przedsiębiorczość i inwestować w przyszłe pokolenia. Marcin Piątkowski sugeruje, że drugie podejście jest jedynym sposobem na wyjście z obecnego kryzysu.

Polska pokazała, że szybki, inkluzywny wzrost jest możliwy. Pytanie brzmi: czy Niemcy będą gotowe się uczyć?

Najczęstsze pytania

Dlaczego Polska rośnie szybciej niż Niemcy?

Polska połączyła pięć czynników: egalitaryzm (społeczeństwo inkluzywne), edukację (50 proc. młodych na studiach vs 38 proc. w Niemczech), przedsiębiorczość (zdywersyfikowana gospodarka), pragmatyczne elity (bez fundamentalizmu fiskalnego) i dostęp do rynków UE. Niemcy zaś utknęły w stagnacji przez konserwatywną politykę fiskalną i niedoinwestowanie.

Jakie są korzyści Niemiec z rozwoju Polski?

Niemiecki eksport do Polski wzrósł z 3 mld euro w 1990 roku do 100 mld euro prognozowanych na 2024 rok. Polska jest dla Niemiec większym rynkiem eksportowym niż Chiny. Niemcy otrzymują też około 5 mld euro dywidend rocznie z inwestycji w Polsce — równowartość jednej czwartej ich rocznego wkładu netto do budżetu UE.

Co Niemcy mogą się nauczyć od Polski?

Trzy rzeczy: 1) liberalizacja rynków produktów i pracy (polski rynek jest bardziej otwarty), 2) wzmocnienie ducha przedsiębiorczości (więcej firm wchodzi i wychodzi z rynku), 3) większe inwestycje w edukację i infrastrukturę — Polska wydaje na inwestycje publiczne dwa razy więcej niż Niemcy w stosunku do PKB.

Czy polska gospodarka doświadczyła recesji?

Nie — Polska jest jedyną gospodarką w Europie, która od 1990 roku nie doświadczyła recesji, poza lekkim spadkiem podczas pandemii COVID-19. Wysoki poziom dywersyfikacji gospodarki (sprzedaż od truskawek po drony i jachty) pozwolił jej lepiej radzić sobie z zewnętrznymi wstrząsami.

Jaki był wpływ Unii Europejskiej na wzrost Polski?

Według szacunków, dostęp do otwartych rynków, instytucji i przewidywalnej polityki UE obniżył dziś dochód na mieszkańca o około 40 proc. w stosunku do faktycznego poziomu. Fundusze unijne odpowiadają za mniej niż jedną piątą wzrostu — kluczowy był dostęp do europejskich rynków, który przyciągnął ponad 350 mld euro inwestycji zagranicznych.

Na podstawie: Euronews. Tekst opracowany redakcyjnie.