Wydanie poniedziałek, 10 sierpnia 2026
Gospodarka, która napędza Polskę
Niezależny serwis informacyjny
Biz Dziennik Gospodarka, która napędza Polskę
Czytasz najnowsze wydanie
Biz Dziennik
Gospodarka

Polska w IRIS2: 2,8 mld zł na europejskie satelity bezpieczeństwa

Polska podpisała umowę na współtworzenie europejskiej konstelacji satelitarnej IRIS2.

Autor: Katarzyna Mrózek, 10 sierpnia 2026
A satellite orbits Earth, showcasing a stunning blue ocean and continents from space.
Fot. Zelch Csaba / Pexels · Pexels License

Polska przystępuje do budowy europejskiej konstelacji satelitarnej IRIS2, inwestując 2,8 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy w system bezpiecznej łączności satelitarnej niezależny od dostawców spoza Unii Europejskiej.

Co to jest IRIS2 i dlaczego Polska się w niego angażuje?

IRIS2 to europejski program budowy bezpiecznej infrastruktury satelitarnej, której głównym celem jest zapewnienie niezależnej komunikacji dla instytucji publicznych. System ma służyć wojsku, infrastrukturze krytycznej, służbom ratunkowym oraz obywatelom w sytuacjach kryzysowych. Polska podpisała umowę z Komisją Europejską w lipcu 2024 roku, zobowiązując się do wkładu finansowego w wysokości 656 mln euro (około 2,8 mld zł).

Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński podkreślił, że udzielenie się w tym projekcie to „wielki europejski program budowy bezpiecznej łączności satelitarnej” i gwarancja „strategicznej niezależności” Polski. Praktycznie oznacza to możliwość szybkiego, bezpiecznego przesyłu danych bez uzależnienia od infrastruktury kontrolowanej przez państwa trzecie.

Jakie satelity będą budowane i kiedy system będzie gotowy?

Polska finansuje budowę dwunastu satelitów w ramach swojego udziału w projekcie: sześciu większych jednostek, które zostaną umieszczone na średniej orbicie okołoziemskiej (MEO), oraz sześciu mniejszych na niższej orbicie (LEO). Ta architektura dwuorbitalna ma zapewnić redundancję i niezawodność systemu.

Pełna operacyjność konstelacji planowana jest na około 2030 roku. Do tego czasu satelity będą testowane i integrowane z systemami naziemnymi, w tym z rządową siecią światłowodową GovNet. W praktyce system ma umożliwić między innymi lepsze sterowanie dronami, a w sytuacjach kryzysowych — tworzenie tzw. „hot spotów” zapewniających dostęp do sieci dla obywateli.

Kto będzie budować IRIS2?

Głównym wykonawcą konstelacji jest konsorcjum SpaceRISE, które w 2024 roku wybrała Komisja Europejska. Konsorcjum tworzy trzy firmy: SES, Eutelsat i Hispasat. Wiceszef MSWiA Tomasz Szymański podpisał memorandum z SES i Eutelsat na budowę bazy naziemnej systemu oraz centrum dowodzenia, które będzie zintegrowane z GovNet.

Polska zaangażowała też Polską Agencję Kosmiczną, która reprezentowała kraj podczas podpisywania umowy z Komisją Europejską.

Czy polskie firmy kosmiczne będą zarabiać na IRIS2?

To pytanie pozostaje kluczowe dla polskiej gospodarki. Wiceszef Polskiej Fundacji Przemysłu Kosmicznego Jakub Bryjak wskazuje, że „największym wyzwaniem jest zagospodarowanie potencjału polskich firm z sektora kosmicznego w ekosystemie podwykonawców” wokół konsorcjum SpaceRISE.

Tutaj pojawia się istotne rozróżnienie: IRIS2 jest własnością Komisji Europejskiej, a nie Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). To oznacza, że konsorcjum SpaceRISE nie jest zobowiązane do przestrzegania zasady „georeturn” — reguły ESA, która gwarantuje, że wartość kontraktów przyznanych firmom danego kraju powinna być proporcjonalna do jego składki do Agencji. W praktyce oznacza to, że polskie firmy muszą być konkurencyjne i aktywnie lobbować za swoim udziałem, aby skorzystać na inwestycji.

Wiceprezes PFPK podkreśla, że „miarą sukcesu Polski jako uczestnika programu IRIS2 będzie zdolność rządu do zidentyfikowania obszarów specjalizacji polskich podmiotów i skutecznego lobbowania za ich udziałem jako podwykonawców, zapewniając powrót ponad dwumiliardowego wkładu do rodzimych firm”.

Jakie szanse dla polskiego sektora kosmicznego?

Polska firma Creotech Instruments — największy krajowy gracz w sektorze kosmicznym — już przygotowuje się do udziału w projekcie. Jej prezes dr hab. Grzegorz Brona wskazuje, że spółka realizuje działania wpisujące się w kierunek technologii potrzebnych dla IRIS2.

Creotech podpisała w lipcu 2026 roku umowę z Europejską Agencją Kosmiczną na projekt IOD B — Dynamic Satellite Tasking, którego celem jest budowa satelity demonstracyjnego testującego technologie szybkiego i bezpiecznego zlecania zadań satelitom. Równolegle, w lutym 2026 roku, spółka podpisała strategiczne porozumienie z Eutelsat dotyczące współpracy przy europejskich programach bezpiecznej łączności satelitarnej, ze szczególnym uwzględnieniem IRIS2.

Współpraca obejmuje analizę możliwości dostaw platform satelitarnych, awioniki, bezpiecznych podsystemów komunikacyjnych, komponentów kwantowych, usług integracyjnych oraz rozwiązań dla segmentu naziemnego.

AspektSzczegóły
Wkład finansowy Polski2,8 mld zł (656 mln euro)
Liczba satelitów finansowanych przez Polskę12 (6 na orbicie średniej, 6 na niższej)
Planowana operacyjnośćOk. 2030 roku
Główny wykonawcaKonsorcjum SpaceRISE (SES, Eutelsat, Hispasat)
Liczba polskich firm w sektorze kosmicznymOk. 400
Składka Polski do ESA (2026-2028)550 mln euro (programy opcjonalne)
Całkowity wkład Polski do ESA731 mln euro (ponad 3 mld zł)
Pozycja Polski wśród płatników ESA8. miejsce

Co to oznacza dla polskiej gospodarki?

Przystąpienie Polski do IRIS2 to sygnał, że rząd stawiał na sektor kosmiczny coraz mocniej. Świadczy o tym również zwiększenie składki do Europejskiej Agencji Kosmicznej — Polska będzie płacić 731 mln euro na lata 2026-2028 (ponad 3 mld zł), co czyni ją ósmym co do wielkości płatnikiem Agencji.

Dla polskich firm kosmicznych to ogromna szansa, ale też wyzwanie. MSWiA deklaruje, że inwestycja w IRIS2 oznacza „potężny impuls dla krajowej gospodarki i ponad 400 polskich firm z sektora kosmicznego”. Jednak rzeczywisty powrót tych miliardów złotych do polskiej gospodarki będzie zależeć od tego, jak skutecznie polskie podmioty zostaną włączone w realizację programu.

Kluczową rolę będzie odgrywać współpraca między Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji (które nadzoruje IRIS2) a Ministerstwem Rozwoju i Technologii (odpowiedzialnym za sektor kosmiczny). Bez skoordynowanego działania i efektywnego lobbowania za polskimi firmami, większość środków może trafić do zagranicznych podwykonawców.

Bryjak zauważa, że „sukces polskiego udziału w IRIS2 będzie zależał od efektywnej współpracy całego krajowego ekosystemu”. Projekty tej skali wymagają kompetencji wielu wyspecjalizowanych podmiotów, dlatego naturalnym kierunkiem jest budowanie partnerstw z polskimi firmami posiadającymi unikalne technologie i doświadczenie.

Inwestycja w IRIS2 to nie pojedynczy kontrakt, lecz wieloletni program obejmujący projektowanie i produkcję satelitów, rozwój segmentu naziemnego, oprogramowania oraz usług operacyjnych — szanse dla polskich firm są zatem rozproszone na lata.

Na podstawie: Interia Biznes. Tekst opracowany redakcyjnie.