Wydanie niedziela, 1 listopada 2026
Gospodarka, która napędza Polskę
Niezależny serwis informacyjny
Biz Dziennik Gospodarka, która napędza Polskę
Czytasz najnowsze wydanie
Biz Dziennik
Gospodarka

Polska gospodarka 2027–2028: wzrost poniżej 3%, inflacja i dług pod lupą

Paweł Borys, były prezes PFR, prognozuje trudne lata 2027 i 2028 dla Polski. Sprawdź, jakie wzrosty PKB, inflację i dług przewidują ekonomiści.

Autor: Paweł Stępień, 1 listopada 2026
Inflation in Poland (% year/year)
Fot. pl:Wikipedysta:Markotek / Wikimedia Commons · Public domain

Polska gospodarka w latach 2027–2028 może rozwijać się wolniej, a ekonomista Paweł Borys, były prezes PFR, ostrzega przed kumulacją problemów: wysokim deficytem, rosnącym długiem i napięciami w strefie euro.

Jak mocno może wzrosnąć polski PKB w 2027 roku?

Według Borysa wzrost polskiego PKB w 2027 roku ma być niższy niż 3%. Ta ocena wpisuje się w szerszy obraz prognoz instytucji, które w większości również nie przewidują szybkiego przyspieszenia.

InstytucjaPrognoza wzrostu PKB na 2027 rok
Ministerstwo Finansów3%
Fitch3%
Bank Światowy2,9%
Komisja Europejska2,8%

Najbardziej optymistyczne prognozy oscylują wokół 3%, a najostrożniejsza, według Komisji Europejskiej, wynosi 2,8%. Różnica jest niewielka, ale przy budżecie państwa i planach inwestycyjnych nawet dziesiąta część punktu procentowego ma znaczenie.

Dlaczego inflacja może znowu przyspieszyć?

Inflacja CPI w październiku wyniosła 3,5% r/r i miała tendencję spadkową. Borys nie widzi jednak w tym trwałej stabilizacji i wskazuje na możliwy skok inflacji do poziomu 4–5%. Ten scenariusz potwierdzają obie relacje, co czyni go jednym z najmocniej udokumentowanych ostrzeżeń w materiałach.

Ile wynosi dług i deficyt Polski?

Deficyt finansów publicznych ma wynieść 7% PKB, co jest jedną z najbardziej niepokojących liczb w prognozach. Dług publiczny według metodologii EDP, czyli unijnej procedury nadmiernego deficytu, wynosi 2 bln 598,3 mld zł, co odpowiada 64,5% PKB. Interia Biznes podaje tę samą wartość w metodologii EDP, a Biznes w INTERIA.PL nazywa ją metodologią UE, co opisuje tę samą miarę. Borys prognozuje, że dług zmierza ku 70% PKB.

WskaźnikWartośćKontekst
Inflacja CPI3,5% r/rpaździernik, spadek
Deficyt finansów publicznych7% PKBprognoza Borysa
Dług publiczny (EDP)64,5% PKB2 598,3 mld zł
Dług w prognozieok. 70% PKBscenariusz Borysa
Kurs EUR/PLN4,42 złprognoza powyżej 4,50 zł

Warto zauważyć, że przy długu rzędu 2 598,3 mld zł przejście od 64,5% do 70% PKB oznacza wzrost wskaźnika o 5,5 punktu procentowego. Samo to zestawienie pokazuje, dlaczego rynki będą uważnie śledzić politykę fiskalną.

Co z kursem złotego i rentownością obligacji?

Kurs euro wynosi obecnie 4,42 zł, a Borys prognozuje wzrost powyżej 4,50 zł za euro. Jednocześnie rentowność obligacji może wzrosnąć do 7%. Oprocentowanie obligacji skarbowych z listopada 2026 roku wynosiło w pierwszym roku od 2,00% do 5,60%. Dla inwestorów indywidualnych oznacza to szersze spektrum wyborów, ale też większą zmienność.

Jak wygląda sytuacja w strefie euro?

Według Interia Biznes strefa euro jest podzielona i funkcjonuje w trzech prędkościach. Francja odnotowała spadek PKB o 0,1% r/r w trzecim kwartale, a jej dług sięga 119% PKB. Niemcy po trzech latach stagnacji zanotowały wzrost o 0,2% kw/kw. Hiszpania i Włochy zapowiedziały strajki generalne. Dla polskiej gospodarki, silnie związanej z handlem z Niemcami, ożywienie w tym kraju ma znaczenie kluczowe.

Jak polityka wpływa na perspektywy przed wyborami?

Według Interia Biznes destabilizacja polityczna i konflikty mają się nasilać w miarę zbliżania się wyborów parlamentarnych, które prawdopodobnie odbędą się jesienią 2027 roku. Biznes w INTERIA.PL potwierdza ten termin. Dla przedsiębiorstw oznacza to okres zwiększonej niepewności co do kierunku regulacji i wydatków publicznych.

Co to oznacza dla Ciebie?

Jeśli prowadzisz firmę lub planujesz kredyt, zwróć uwagę na trzy sygnały: możliwą inflację na poziomie 4–5%, rentowność obligacji sięgającą 7% oraz kurs euro powyżej 4,50 zł. Dla oszczędzających oznacza to, że oprocentowanie obligacji może być atrakcyjne, ale ich wartość i koszty finansowania państwa będą zależały od tego, czy deficyt uda się opanować. Warto śledzić dane o PKB i długu publicznym co kwartał, zamiast opierać decyzje na pojedynczej prognozie.

Na podstawie relacji: Interia Biznes, Biznes w INTERIA.PL. Tekst opracowany redakcyjnie na podstawie kilku niezależnych źródeł.