Wydanie niedziela, 1 listopada 2026
Gospodarka, która napędza Polskę
Niezależny serwis informacyjny
Biz Dziennik Gospodarka, która napędza Polskę
Czytasz najnowsze wydanie
Biz Dziennik
Gospodarka

Zatrudnienie w Polsce w maju 2026: które branże rosną, a które tracą

Dane GUS za maj 2026 roku pokazują, ile osób pracuje w gospodarce i gdzie zatrudnienie rośnie. Sprawdź, które branże zyskują, a które tracą etaty.

Autor: Katarzyna Mrózek, 1 listopada 2026
A diverse team collaborating on business strategies with charts and documents in an office setting.
Fot. Kindel Media / Pexels · Pexels License

Liczba pracujących w polskiej gospodarce narodowej wyniosła na koniec maja 2026 roku 15 062,9 tys. osób. To wynik o 0,4% wyższy niż w maju 2025 roku i o 0,2% wyższy niż w kwietniu 2026 roku, według danych Głównego Urzędu Statystycznego opracowanych przez Obserwator Gospodarczy.

Ile osób pracuje w Polsce i jak zmienia się zatrudnienie?

Rynek pracy w Polsce rośnie w tempie umiarkowanym. Miesięczny przyrost o 0,2% oznacza, że napływ nowych etatów wciąż przewyższa odpływy, choć nie ma w nim gwałtownego skoku. Wzrost rok do roku wynosi 0,4%, co przy tak dużej bazie, jaką jest ponad 15 mln pracujących, nadal odzwierciedla stabilność zatrudnienia.

Warto zwrócić uwagę na strukturę płci. Mężczyźni stanowią 52,5% zatrudnionych, a ich udział obniżył się o 0,1 punktu procentowego w porównaniu z majem poprzedniego roku. Zmiana jest niewielka, ale konsekwentnie przesuwa proporcje w stronę kobiet.

Które branże dają najwięcej miejsc pracy?

Przetwórstwo przemysłowe to wciąż filar zatrudnienia. Pracuje w nim ponad 2,7 mln osób, czyli 18,0% wszystkich pracujących, co czyni tę branżę największym pracodawcą w kraju. Jednocześnie zatrudnienie w przetwórstwie spadło o 1,0% r/r, więc sektor kurczy się w ujęciu rocznym.

Drugie miejsce przypada handlowi i naprawie pojazdów, gdzie pracuje blisko 2,13 mln osób, co stanowi 14,1% pracujących. Tu odnotowano spadek o 1,3% r/r.

Które sektory rosną najszybciej?

Najmocniejszy wzrost zatrudnienia wśród głównych branż dotyczy opieki zdrowotnej i pomocy społecznej, gdzie liczba miejsc pracy zwiększyła się o 2,6% r/r. Administracja publiczna przyrosła o 2,1%, edukacja o 1,9%, a budownictwo o 1,6%. Są to sektory, które w dużej mierze zależą od usług publicznych i potrzeb demograficznych, a nie od koniunktury eksportowej.

Które branże tracą pracowników?

Największy spadek procentowy notuje rolnictwo, leśnictwo, łowiectwo i rybactwo: o 4,4% r/r. Obok handlu i przetwórstwa to kolejny obszar, w którym zatrudnienie się zmniejsza. Warto pamiętać, że wartość procentowa nie oddaje skali. Rolnictwo jest znacznie mniejszym pracodawcą niż przetwórstwo, więc ten sam procent oznacza tu mniej etatów.

Jak wyglądają różnice w zatrudnieniu kobiet i mężczyzn w branżach?

Dane pokazują wyraźną segregację zawodową. Opieka zdrowotna jest najbardziej sfeminizowaną branżą, natomiast górnictwo i wydobywanie to sektor najbardziej zdominowany przez mężczyzn. Ta asymetria tłumaczy, dlaczego zmiany w strukturze gospodarki wpływają na udział płci w rynku pracy.

Podsumowanie branż w liczbach

BranżaZmiana r/rPozycja w zatrudnieniu
Opieka zdrowotna i pomoc społeczna+2,6%Lider wzrostów
Administracja publiczna+2,1%Wzrost
Edukacja+1,9%Wzrost
Budownictwo+1,6%Wzrost
Handel-1,3%Drugie miejsce pod względem liczby pracujących (blisko 2,13 mln)
Przetwórstwo przemysłowe-1,0%Największy pracodawca (ponad 2,7 mln, 18,0%)
Rolnictwo, leśnictwo, łowiectwo i rybactwo-4,4%Największy spadek procentowy

Czy rynek pracy zwalnia w usługach biurowych?

Obserwator Gospodarczy sygnalizuje, że nastroje rekrutacyjne w obszarze back-office i administracji się ochładzają. Sygnał ten nie jest poparty danymi liczbowymi, więc warto traktować go jako wskazówkę kierunku, a nie jako pomiar skali zjawiska. Z kolei specjaliści i pracownicy fizyczni nadal mają w tej interpretacji szerszy wybór ofert.

Co to oznacza dla Ciebie?

Dla osób szukających pracy dane sugerują, że najbardziej stabilne perspektywy wiążą się z ochroną zdrowia, administracją publiczną i edukacją, gdzie zatrudnienie rośnie. Kto pracuje w handlu lub rolnictwie, powinien uważniej obserwować lokalny rynek i rozważyć rozwój kompetencji, które przydadzą się także w sektorach zyskujących. Dla pracodawców dane oznaczają konkurencję o wykwalifikowany personel w branżach wzrostowych, a dla planujących karierę w przetwórstwie sygnał, że największy sektor zatrudnienia przestaje rosnąć, mimo że nadal jest głównym źródłem etatów w kraju.

Na podstawie: Obserwator Gospodarczy. Tekst opracowany redakcyjnie.